WystawyArchiwum



Jan Kanty Pawluśkiewicz - znakomity kompozytor muzyki teatralnej, filmowej i kabaretowej, twórca monumentalnych dzieł oratoryjno-kantatowych i pianista - twierdzi, że maluje od zawsze. To przez młodzieńcze umiłowanie do rysunku wybrał się na wydział architektury Politechniki Krakowskiej, gdzie zajmował się m.in. malarstwem, grafiką i rzeźbą. Ale najczęściej posługiwał się rysunkiem, pisząc muzykę. Po raz pierwszy swoje obrazy wystawił w 1999 r. w Piwnicy pod Baranami. Od tego czasu zaprezentował już wiele serii obrazów, rysunków i grafik. Kreuje w nich wyjątkowo fantazyjny i magiczny świat, zawierający szczególny ładunek emocjonalny, pełen baśniowości i radości.

Wystawa VOYAGE, która była już prezentowana m.in. w: Krakowie, Bydgoszczy i Olsztynie, to ekspozycja zarówno wcześniejszych obrazów, pochodzących z cyklu SENSY BYTY MARY, ale też najnowszych, z cykli: ETERYCZNY REALIZM i PHENIBEN. Swoje obrazy Jan Kanty Pawluśkiewicz maluje hinduskimi żelami rysunkowymi, będącymi technologiczną nowinką wśród malarskich materiałów. „Żel mnie fascynuje - wyznaje Jan Kanty Pawluśkiewicz - korzystam z fajerwerków żelu. On się błyszczy, przeskakuje, rozlewa; stwarza wrażenie trójwymiarowości. To rodzaj nadrealistycznych kreacji przeżyć, snów, nadziei, obaw. To świat prawdziwy, ale wizja rozmyta w nierealny sen. Żel-Art to połączenie współczesnej ekstrawagancji z konwulsywną klasyką”. Architektura w obrazach Jana Kantego Pawluśkiewicza ma w sobie elementy nostalgii za czasami, w których ważna była estetyka przedmiotu, a przez to przyjemność obcowania z tzw. ”pięknem niezależnym”, tak zagubionym we współczesnym świecie.

Katarzyna Cybertowicz



PROGRAM:

godz. 18.oo - 18.3o - otwarcie wystawy, siedziba główna galerii, ul. Słowackiego 26
godz. 18.3o - przejście gości do Filharmonii Sudeckiej
godz. 18.4o - 19.1o - prezentacja multimedialna (film z niezwykłego wernisażu, którego prezentacja miała miejsce na fasadzie Narodowego Starego Teatru w Krakowie)
godz. 19.15 - "pogaduszki" z artystą... z niespodziankami muzycznymi...

Zobacz zdjęcia z wernisażu:



Ogłoszenie

Informacja o wynikach naboru na stanowisko
głównej księgowej Wałbrzyskiej Galerii Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych.
Więcej informacji...



HAPPENING Z ARTYSTĄ DLA MŁODZIEŻY
Czytaj więcej...





Jan Gromada, urodził się w 1932 roku w Niewirkowie na Zamojszczyźnie.
Ukończył Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu. W roku 1954 rozpoczął studia w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na Wydziale Rzeźby w pracowni Ludwiki Nitschowej, a po dwóch latach wybrał pracownię prof. Mariana Wnuka, którą ukończył uzyskując dyplom z wyróżnieniem w 1959 roku. W roku 1959, rozpoczął pracę w Zespole Szkół Ceramicznych w Szczawnie – Zdroju, w której uczył rysunku zawodowego, technicznego i wiedzy o sztuce.

Przez 40 lat prowadził zajęcia pozalekcyjne – kółko rzeźbiarskie W latach 1967 – 1975 współpracował z Centralą Przemysłu Ludowego i Artystycznego Cepelia w Katowicach, w Czechowicach – Dziedzicach, później we Wrocławiu. W tym też czasie brał udział w wystawach podczas Targów Poznańskich. Uprawia twórczość w zakresie rzeźby.

W latach 1960-1981, należał do Związku Polskich Artystów Plastyków we Wrocławiu, 1981-1982, Związku Polskich Artystów Plastyków w Warszawie, a w latach 1984-1987 do Związku Artystów Rzeźbiarzy w Warszawie. Brał udział w wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą, jeździł na plenery rzeźbiarskie.


FORMY SPEŁNIONE - fragmenty
Edyta Patro
Jubileusz pięćdziesięciopięciolecia pracy twórczej artysty rzeźbiarza Jana Gromady, na tle wydarzeń artystycznych Wałbrzycha jest niezwykłą okazją do spotkania się z jego sztuką. Minęło już ponad dwadzieścia lat od ostatniej wystawy autora, która odbyła się w Wałbrzychu w ówczesnym Muzeum Okręgowym. Utalentowany artysta, który wybrał trudną i wymagającą dziedzinę jaką jest rzeźbiarstwo nie często prezentuje swoje prace, tym bardziej wystawa w Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA jest cenna. Jan Gromada ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie, w pracowni prof. Mariana Wnuka. Z tej samej pracowni wyszli jego sławni koledzy Władysław Hasior i Stanisław Kulon. Sam artysta wspomina te czasy z wielkim entuzjazmem i chętnie opowiada o inspiracjach jakich wtedy wspólnie doświadczali. Wskazuje fascynację twórczością Xawerego Dunikowskiego, ale też i chyba przede wszystkim sztuką wielkich kubistów: Georgesa Braqe’a, Ferdynanda Legera czy Pabla Picassa. I choć kierunek ten był zarezerwowany głównie dla malarstwa, to niewątpliwie Jan Gromada znalazł sposób na odzwierciedlenie kubizmu, z najlepszej strony, w rzeźbie.

Początkowo tworzył wyłącznie w gipsie, materiale mało trwałym lecz dającym duże możliwości plastyczne. Niestety jego kruchość (z tego okresu nie zachowały się żadne prace), a także wymagania wystawiennicze, zdecydowały o wyborze tworzywa trwalszego. Rzeźbi głównie w drewnie lipowym, tworząc kompozycje figuralne o charakterze kameralnym. Unika tematów studyjnych i akademickich, nieliczne portrety jakie wykonał są perfekcyjne i doskonale odzwierciedlają cechy charakterystyczne przedstawionej postaci. Dysponuje dojrzałym warsztatem twórczym, swój artystyczny kunszt wyrażając w formach abstrakcyjnych, symbolicznie nawiązujących do wybranego tematu. Kompozycja większości rzeźb zachowuje układ wertykalny i stanowi zwartą, typową dla kubizmu bryłę. Artysta wprowadza podziały diagonalne poprzez wydobycie draperii tkanin, akcentów dekoracyjnych i symbolicznych detali ludzkiego ciała. (...) Podobne odczucia wzbudzają prace nawiązujące do kompozycji portretowych, w których artysta choć zachowuje anatomiczne cechy postaci, to sugeruje portret tylko poprzez przedstawienie symbolicznego profilu z charakterystycznym dla rzeźbiarza przesunięciem osi środkowej w obrębie bryły.

Ciekawą, lekką formę prezentują późniejsze prace artysty. Wyimaginowane postaci, ktore zachowują proporcje godne kanonów sztuki greckiej, przeniknięte są subtelną dynamiką. (...) Wszystkie rzeźby pod względem technicznym wykonane są bardzo dokładnie, daje to odbiorcy ekskluzywne poczucie obcowania z doskonale ukształtowanym przedmiotem – rzadka przyjemność ! Perfekcyjny szlif gładkich powierzchni i reliefów z zachowaniem naturalnych walorów drewna, wymaga od artysty pewnej konsekwencji w zakresie wybranego materiału. Ślady operowania dłutem nie są nachalne, wyrażają pewną przemyślaną delikatność, która ma jedynie wydobyć szlachetność materii, ale nie zdominować środka wyrazu.(...) Nadzwyczaj ważny jest dla artysty kolor, który wprowadza z pełną świadomością ingerencji w naturalną barwę drewna. Zdominowanie kolorem monotonii tworzywa nadaje rzeźbom określony charakter. Nieprzypadkowo wybiera barwy ziemi, nakładane natryskowo bejce w odcieniach zieleni, czerwieni i ciemnych brązów pozostawiają na rzeźbach delikatną powłokę, ktora pozwala zachować strukturę słojów i naturalnych pęknięć. Barwy podkreślają dynamiczny charakter przedstawień lub też łagodzą linie, które wymagają lekkości. Czasami kolor ma tylko podkreślić formę i jest istotnym dodatkiem dla zachowania ładu i harmonii. Podobnę rolę odgrywa tutaj także światło, którego przemyślane załamanie wpływa na subiektywny obbiór podczas oglądania rzeźb w określonej przestrzeni wystawienniczej.

W życiu zawodowym Jan Gromada chętnie dzielił się swoimi umiejętnościami twórczymi. Aktualna wystawa to także ukłon w stronę jego czterdziestoletniej pracy pedagogicznej w Zespole Szkół Ceramicznychw Szczawnie – Zdroju. Sam artysta wspomina zajęcia praktyczne z rzeźby niezwykle ciepło i z sentymentem. Sukcesy wychowanków były dla niego niezwykłą satysfakcją, a zorganizowane przez artystę kółko rzeźbiarskie zawodowym spełnieniem. Jan Gromada wystawiał swoje prace w ważnych dla kultury polskiej galeriach. Niewielu lokalnych twórców może się pochwalić sukcesami wystawienniczymi w warszawskiej Zachęcie czy Biurze Wystaw Artystycznych Awangarda we Wrocławiu. Nigdy też nie żałował, że właśnie ten region wybrał na swój dom, cisza i spokój jaki tu znalazł jest dla niego największą inspiracją.
Zdjęcia:


Zdjęcia z wernisażu:





Jerzy Brukwicki
Urzeczywistnienia Hanny Ewy Masojada

Idę w kierunku odszukania sprawy najważniejszej dla mnie: znalezienia przestrzeni malarskiej, zawierającej w sobie rzeczywistość otaczającą człowieka – mówiła o swojej twórczości w jednej z wypowiedzi kilka lat temu Hanna Ewa Masojada. – Maluję obraz, a to przestrzeń poza nim podtrzymuje cel do którego dążę. Zaczynała od malarstwa pejzażowego. Istotnym motywem jej obrazów stała się nie mająca granic metafizyczna przestrzeń. Obrazowała ją swoją wyobraźnią i wrażliwością, określała w sensie filozoficznym i fizycznym. Rejestrowała jej konfiguracje i struktury, światło i koloryt. Opisywała jej trwanie i przemijanie. Układy barwnych plam, płaszczyzn, konturów sugerowały kamienie, kokony, w których zamieszkiwały nasze myśli, przeżycia, nastroje, emocje, marzenia.
Z biegiem czasu artystka redukowała motywy, upraszczała formy.
Dziś jej obrazy koncentrują się na jednym motywie, trudnym do przedmiotowego określenia, ale bardzo wyrazistym formalnie – pisze Waldemar Baraniewski w katalogu jej najnowszej wystawy „Urzeczywistnienie”. - Masywne, monolityczne kształty, pochodna przyjętego formatu i zarazem sedno przedstawienia. To malarstwo niemal minimalistyczne, ale nie w znaczeniu jaki „minimalizmowi” przypisujemy. Nie ma w nim chłodu geometrycznej redukcji, jest za to intrygująca i wciągająca nieoczywistość form. Jakaś medytacyjna przestrzeń, w której prawda tych płócien wolno do nas dochodzi. Ostatnie obrazy mają w sobie coś ze zwięzłości i zagadkowości haiku. Tym porównaniem wskazuję na ważny dla Masojady obszar inspiracji, czyli kulturę Japonii, do czego jeszcze powrócę. Ostatnie cykle malarskie są z tej perspektywy jakby próbą samoograniczenia. Próbą rozwiązania intelektualnych paradoksów.
Jak namalować obraz w formacie kwadratu, przy minimalnej ilości środków wyrazowych? Jak wydobyć z konkretnej formy malarskiej ulotną refleksję, jak rozwiązać obraz kolorem by wewnętrznie „zaświecił”? (…) Drugą częścią jej malarskiej aktywności są obrazy bez blejtramów, malowane nie na zagruntowanych płótnach, ale na jedwabiu konserwatorskim. I tu wrócić trzeba to wspomnianych japońskich inspiracji, bo i te obrazy bezpośrednio z nich się wzięły. Sama artystka nie kryje swoich fascynacji filmem „Lalki” (2002) Takeshi Kitano i kostiumami Yohji Yamamoto. Filmowe obrazy Kitano niezwykle sensualne, nasycone barwami, wyzwoliły w niej potrzebę kolorystycznej ekspresji. Ale też utwierdziły ją w przekonaniu o potrzebie samookreślenia malarskiego. (…) Jej „obrazy na płachtach jedwabiu” – jak pisała o nich Danuta Wróblewska - są morfologicznie niejednoznaczne. Mogą być – i tak się dzieje – traktowane jak tkaniny. Lecz w intencji i podejściu autorki są obrazami. Tylko inaczej malowanymi i innej emocji poświęconymi. Większość z nich wypełniają biologiczne formy, tworzące oniryczne przestrzenie, pełne kolorów i dynamiki. Ale też dramatyzmu, szaleństwa, pasji. Celnie ujął to Krzysztof M. Bednarski, dostrzegając w nich „zdarte skóry z tańczących menad”. Lekkość i szlachetność jedwabiu zdaje się rozsadzać bachiczny trans i zapamiętanie. Twórczość malarska Hanny E. Masojady mieści się między granicznymi stanami – skupienia i medytacji oraz ekspresji i dramatyczności. Dla obu z nich artystka wypracowała swoje własne środki wyrazu. Własny język, jego składnię i morfologię. I póki co, konsekwentnie potrafi te odmienne, ale i  komplementarne światy utrzymać w równowadze.



Hanna E. Masojada ukończyła studia inżynierskie (Politechnika Warszawska), studiowała filozofię (Uniwersytet Warszawski). Studia artystyczne odbyła na Wydziale Malarstwa Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie i w poznańskiej Wyższej Szkole Sztuki Stosowanej „Schola Posnaniensis”. Zajmuje się malarstwem na płótnie i na jedwabiu oraz rysunkiem. Miała kilka wystaw indywidualnych (Warszawa, Bydgoszcz, Puławy, Szczawno Zdrój), brała udział w kilkunastu wystawach zbiorowych i plenerach artystycznych. Jej obrazy znajdują się w kolekcjach publicznych i prywatnych w kraju i za granicą. Mieszka w Warszawie.


Zobacz zdjęcia z wernisażu:





W sobotę, 26 lipca odszedł artysta malarz, Alfred Witold Oruba. Miał 81 lat.
Urodził się w Stanisławowie. Od 1946 roku mieszkał w Wałbrzychu. W latach 50-tych studiował muzykologię na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 1956 do 1986 pracował na kopalni „Wałbrzych” jako geodeta górniczy, wtedy też zainteresował się sztuką, a szczególnie malarstwem. Zaczął malować, studiując wszystkie kierunki malarstwa światowego. Inspirował się impresjonizmem, fowizmem i ekspresjonizmem, z którym jest najbardziej związany.  latach 80-tych zdobył uprawnienia malarza profesjonalisty w Ministerstwie Kultury i Sztuki w Warszawie (1989 r – nr 188/M/89; promotor prof. Jan Tarasin). Uprawiał głównie malarstwo sztalugowe – pejzaż i martwą naturę.



DZIEŃ WAŁBRZYSKIEGO TWÓRCY

Data: 28 maja 2014 roku
Miejsce: godz. 17.oo Filharmonia Sudecka,
godz. 18.oo WGS BWA, ul. Słowackiego 26 Wystawa rzeźb Jana Gromady
wystawa czynna od 28 maja do 28 sierpnia 2014r.

Wstęp: wolny

JAN GROMADA – rzeźba
Urodzony w 1932 r.
Liceum Sztuk Pięknych ukończył w Zamościu w 1954 r. Studia w ASP w Warszawie - dyplom z wyróżnieniem na Wydziale Rzeźby uzyskał w 1959 r. u profesora Mariana Wnuka. Uprawia głównie rzeźbę.
Brał udział w wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Jego prace znajdują się w muzeach, galeriach oraz zbiorach prywatnych. Podstawowym tworzywem artysty jest drewno. Jego prace mają charakter kameralny, o tematach muzycznych, sakralnych, sportowych, rodzajowych, batalistycznych oraz ekologicznych. Rzeźby posiadają określoną formę, pełnoplastyczne, pięknie barwione stanowią konkret materialny, będący w wyraźnej opozycji wobec oglądanych coraz częściej blaszanych, z papier-mache itp. form przestrzennych.
Zobacz zdjęcia z wernisażu:



Wystawa prac Kazimierza Kalkowskiego

Miejsce: WGS BWA, 1 piętro Zamek Książ
Data: 17 maja – 6 lipca 2014r.
Wernisaż: 17 maja 2014 (sobota) godz.16.30 – galeria 1 piętro Zamek Książ.
Wstęp: wolny

KAZIMIERZ KALKOWSKI - ceramika, malarstwo

Urodzony 1954 roku w Gdańsku.
Studiował w PWSSP w Gdańsku. Dyplom obronił w pracowni prof. Kazimierza Ostrowskiego. Uprawia rzeźbę ceramiczną, malarstwo, rysunek. Kilkadziesiąt wystaw indywidualnych w kraju i zagranicą. I liczne wystawy zbiorowe.
Początkowo materiałem była glina, ale na międzynarodowym plenerze w Wałbrzychu artysta zetknął się z porcelaną i od tego czasu realizuje swoje prace tą technologią. W twórczości Kalkowskiego dominują świetnie współgrające z przesłaniem artysty rzeźby. Jedynym tematem jego prac jest człowiek we wszystkich aspektach egzystencjonalnych. Wykazuje w pracach ludzkie uzależnienie od dogmatów teologicznych , ale też permanentne ich łamanie. To głęboko ludzkie spojrzenie w siebie i każdego z nas z osobna, budzi zainteresowanie odbiorców i diametralnie różne emocje – od zachwytu po zgrozę. We wszystkich pracach rzeźbiarskich i malarskich Kazimierza Kalkowskiego zachwyca perfekcyjny warsztat.
Współpraca: Fundacja Unikat Iwona Siewierska


Zobacz zdjęcia:
Zobacz zdjęcia z wernisażu:



Ogłoszenie

Wałbrzyska Galeria Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych,
informuje, że w dniu 26 maja od godz. 12oo do godz. 15.oo
odbędą się rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami na stanowisko głównego księgowego.
Ostateczna decyzja dyrektora instytucji podjęta zostanie do dnia 29 maja br.
i ogłoszona będzie na stronie Galerii oraz Urzędu Miejskiego.



Ogłoszenie

Dyrektor Wałbrzyskiej Galerii Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych w Wałbrzychu
ogłasza nabór kandydatów na stanowisko głównego księgowego
w Wałbrzyskiej Galerii Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych – 0,75 etatu. Czytaj więcej...






III spotkanie wałbrzyskich twórców

Wałbrzyska Galeria Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych zaprasza Państwa na III spotkanie wałbrzyskich twórców z cyklu „rozmowy o sztuce”.
Porozmawiamy o obchodach jubileuszu 50-lecia Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA w 2016 roku. Zapraszamy dnia 8 maja 2014 r. na godzinę 16.oo, do galerii przy ulicy Słowackiego 26.
Z powodu remontu w salach wystawienniczych, prosimy o wejście od podwórka.




Zobacz zdjęcia:






Plakat Plakat

Zobacz zdjęcia:




Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA informuje, iż wystawa "3. Charytatywna Akcja Wielkanocna" została przekazana do Wałbrzyskiego Hospicjum. Jajka ceramiczne licytowane zostaną na rzecz Hospicjum podczas Balu Charytatywnego w dniu 24 maja br. Więcej informacji na stronie Hospicjum.






Wystawa prac artystów wałbrzyskiej grupy „Kontrast”WGS BWA, ul. Słowackiego 26, Wałbrzychod 5 lutego do 17 kwietnia 2014 roku.

Grupa „Kontrast”, to jedna z najstarszych grup artystycznych w Wałbrzychu, powstała w 1995 roku. Od początku działalności tej grupy, Krzysztof Jędrzejec stał się moderatorem jej działań twórczych. Pierwotnie była to Grupa artystów malarzy, z biegiem czasu przekształciła się w interdyscyplinarną. Do grupy „Kontrast” należy obecnie 15 osób. Artyści malarze: Barbara Mucha – Brodzińska, Janina Sakowicz, Alicja Gorbacz – Palacios, Agnieszka Hundert – Wawrzyniak, Eugeniusz Kiszczak, Krzysztof Jędrzejec, Alfred Oruba, Dominik Mysiak, Piotr Puterko, artyści rzeźbiarze: Katarzyna Fiołek – Szymala, Jan Gromada, Jan Pałka, artyści ceramicy: Zofia Czerw, Stanisław Możdżeń, artysta szkła Katarzyna Karbownik – Urbańska. W prezentacji znajdą się także dzieła, nieżyjącego już Kazimierza Starościaka.

Na wystawie zobaczymy dzieła artystów wałbrzyskich o różnym doświadczeniu, stosujących odmienne techniki i środki wyrazu artystycznego.


Zobacz zdjęcia:
Zobacz film z wernisażu:


Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA informuje,iż wystawa dzieł grupy artystycznej "Kontrast" została przekazana do Miejskiego Ośrodka Kultury w Bielawie. Wernisaż zaplanowany jest na 06.05.2014 (wtorek) godz. 18.30 Więcej informacji na stronie MOKiS



STANISŁAW MAZUŚ

Urodzony w 1940 r. w Lublinie. W latach 1961-1967 odbył studia na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, zakończone dyplomem w pracowni prof. Eugeniusza Eibischa. Dwukrotny stypendysta Ministerstwa Kultury i Sztuki.
Od 1967 r. bierze udział w międzynarodowych, ogólnopolskich i okręgowych konkursach, plenerach, wystawach. Zorganizował ponad 200 wystaw indywidualnych w kraju, m.in.:
w Lublinie, Mikołowie, Siedlcach, Krakowie, Radomiu, Zamościu, Olsztynie, Rzeszowie, Szczecinie, Wałbrzychu, Piotrkowie Trybunalskim, Płocku, Kołobrzegu, Pile, Zielonej Górze, Ustce, Poznaniu, Koszalinie, Nowym Targu, Gorlicach, Miechowie, Olkuszu, Włocławku, Kętrzynie, Gliwicach, Kaliszu, Tychach, Katowicach, Puławach, Pszczynie, Rybniku, Siemianowicach Śląskich, Bytomiu, Czeladzi, Wadowicach, Częstochowie, Warszawie, Sopocie, Tarnowie, Nowym Sączu, Bielsku-Białej, Białymstoku, Opolu, Łomży, Suwałkach, Gorzowie Wielkopolskim, Bydgoszczy, Wrocławiu, Busku Zdroju, Kielcach, Białej Podlasce, Łodzi, Cieszynie, Sosnowcu, Gliwicach, Czechowicach Dziedzicach, Lubniewicach, Pszczewie, Barlinku, a także za granicą: w Sofii, Pradze, Sztokholmie, Wiedniu, Komarnie, Aix-les-Bains, Mediolanie, Nowym Jorku, Waszyngtonie i Bratysławie.
Brał udział w prezentacjach sztuki polskiej za granicą, m.in. w Miszkolcu, Madrycie, Moskwie, Ostrawie, Budapeszcie, Sofii, Zagorie, Karlowych Warach, Paryżu, Bayreuth, Ułan Bator, Barcelonie, Bratysławie, Pradze, Atenach, Berlinie, Beuningen.
Prace znajdują się w zbiorach instytucji państwowych, muzeach, kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą, m.in. w Galerii Uffizi we Florencji.
Jest laureatem wielu znaczących nagród i wyróżnień.



W OBRONIE PIĘKNA

W obliczu unicestwiania twórczych myśli i dorobku nagromadzonego przez tysiąclecia, pragnę nie dopuścić do całkowitego wyniszczenia w umysłach oraz sercach wrażliwości na Piękno, a także problemy egzystencjalne. Marzę, aby każdy człowiek miał świadomość zależności od harmonijnego współistnienia z uszanowaniem boskości wszystkich istot, niezależnie od płci, rasy i światopoglądu.
Do obrony Piękna używam jak najprostszych środków: farby oraz pędzla. Staram się w sposób prosty i czytelny z odrobiną metafory, a także symboliki, przekazywać odbiorcom wieloznaczność myśli, zachęcając do wielokrotnego obcowania z obrazami. Odwracam się od modnych obecnie działań ukierunkowanych na szokowanie skandalem, demolowanie zastanych wartości, niszczenie autorytetów oraz kreowanie antysztuki jako najwyższego kunsztu XXI wieku.
Obrona Piękna jest głównym motorem napędzającym moją pasję malarską. Pomaga mi ono w zmaganiach twórczych, kiedy tworzę dzieła z miłości do otaczającego nas świata.
Od najmłodszych lat obcowałem z nieodpartym urokiem Lubelszczyzny. Dorastałem wśród łanów zbóż z chabrami, rumiankami i kąkolami, pachnącą gryką, niebieskim lnem, pooranymi ścierniskami, rosochatymi wierzbami, wąwozami, torfowiskami oraz łąkami zamkniętymi po błękitny horyzont.
Piękno lubelskiej ziemi było motywem i natchnieniem dla kilku tysięcy obrazów. Ratowałem zeschłe kwiaty, kopry, stare gary, cebule i czosnki, aby wykorzystać je w moich kompozycjach. To wszystko urastało w wizjach do symbolu nieprzemijających wartości takich jak: ziemia, woda i ogień.
Aby móc wyrazić czytelnie swój bunt środkami malarskimi, musiałem przejść mozolną edukację: studia z natury, wnikliwe obserwowanie niecodziennych zjawisk, szkicowanie, transponowanie trójwymiarowych przestrzeni i brył, poznawanie zasad perspektywy, anatomii i technik malarskich.
Tylko dzięki rzetelnie opanowanemu warsztatowi można tworzyć cudowności wzbudzające zachwyt odbiorców.
Tę broń w walce o trwałość Piękna poddaję ciągłemu hartowaniu poprzez powroty do obserwacji życia i natury, które są niewyczerpanym źródłem inspiracji.

„Moda przemija – PIĘKNO pozostaje”



Zobacz zdjęcia:















Zobacz zdjęcia








FOTO 2FOTO 3FOTO 4FOTO 5FOTO 6FOTO 7FOTO 8FOTO 9FOTO 10FOTO 11FOTO 12FOTO 13FOTO 14Zobacz zdjęcia












Wałbrzyska Galeria Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych
informuje, iż prace malarskie z Ogólnopolskiego Konkursu OGRODY
nadane zostaną do autorów prac
firmą kurierską POCZTEX
w dniach 21 i 22 stycznia br.














WERNISAŻ 9 listopada 2013 r. godz. 16.3o
WGS BWA oddział w zamku Książ, ul. Piastów Śl. 1

Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA oraz Fundacja Wspierania Kultury Ogrody w Szczawnie-Zdroju, pragną przypomnieć postać Jerzego Koczewskiego, zmarłego przed trzema laty artysty rzeźbiarza, mocno związanego z wałbrzyskim środowiskiem artystycznym. Na wystawie będą prezentowane rzeźby, studia, szkice i fragmenty dzieł, które pozostały — często w formie koncepcyjnej — po śmierci Artysty w jego pracowni i przylegającym do niej ogrodzie.
Organizatorzy bardzo dziękują Żonie Artysty Pani Krystynie Koczewskiej, za udostępnienie prac mających dla Niej emocjonalną wartość, stanowiących cenne pamiątki po „nieobecnym gospodarzu pracowni”.
Wystawę wzbogacą dwie rzeźby Jerzego Koczewskiego ze zbiorów MuzHeum w Wałbrzychu, pokazujące wielki kunszt artysty i oryginalne postrzeganie świata.

JERZY KOCZEWSKI
Urodził się 5 czerwca 1941 roku w Wyszonkach Kościelnych na Podlasiu. w 1962 roku ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Szczecinie. w latach 1962-1968 studiował na Wydziale Rzeźby w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Gdańsku, którą ukończył w 1968 roku, uzyskując dyplom z projektowania rzeźbiarsko-architektonicznego u prof. Stanisława Horno-Popławskiego. Po studiach osiadł w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie mieszkał przez 10 lat. Był to dla niego okres niezwykłej aktywności twórczej. Pozostawił w Gorzowie i jego okolicy rzeźby plenerowe, płaskorzeźby, pomniki. w 1978 roku przeniósł się do Wałbrzycha, a następnie w roku 1979 do Szczwna-Zdroju. z tym miejscem związał dalsze swoje życie, tu mieszkał i tworzył. Uprawiał rzeźbę monumentalną, kameralną, plenerową (kamień, drewno, metal, porcelana), zajmował się także rekonstrukcją i konserwacją rzeźb dawnych. Angażował się w działalność społeczno-kulturalną. Organizował plenery, aktywnie działał w związkach twórczych. Był w zarządzie Oddziału Związku Artystów Rzeźbiarzy we Wrocławiu, a także współorganizatorem i członkiem Gorzowskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego. Zmarł 29 maja 2010 roku w Wałbrzychu.









III Triennale Fotografii Wałbrzyskiej
pod patronatem Prezydenta Miasta Wałbrzycha

Trzecia edycja cyklicznego – organizowanego przez Wałbrzyski Klub Fotograficzny – kompleksowego przeglądu wałbrzyskiej fotografii, który w poprzednich odsłonach zyskał sobie przychylność i pochlebne opinie wielu środowisk artystycznych.
Prestiżowa wystawa III Triennale Fotografii Wałbrzyskiej prezentowana będzie tym razem w nowej przestrzeni ekspozycyjnej Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA, przy ul. Słowackiego 26. Wernisaż odbędzie się dnia 15 listopada 2013, o godz. 18:00, a finisaż – połączony z wręczeniem Statuetki Grand Prix III TFW – 7 grudnia 2013, o godz. 18:00.
W wystawie weźmie udział około dwudziestu autorów – Wałbrzyszan lub związanych z Wałbrzychem i wałbrzyskim środowiskiem fotograficznym. Każdy z autorów zaprezentuje ZESTAW fotografii – najlepsze prace charakteryzujące jego profil twórczości z okresu ostatnich trzech lat. Wystawie towarzyszyć będzie KATALOG.
Organizatorzy przedsięwzięcia – Wałbrzyski Klub Fotograficzny oraz Wałbrzyska Galeria Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych – serdecznie ZAPRASZAJĄ.

Kurator III TFW
Prezes Stowarzyszenia WKF
J a r o s ł a w M i c h a l a k



Zobacz zdjęcia z wernisażu



WAŁBRZYSKA GALERIA SZTUKI BIURO WYSTAW
ARTYSTYCZNYCH ZAMEK KSIĄŻ
serdecznie zaprasza na drugą odsłonę
ogólnopolskiej wystawy pokonkursowej
„OGRODY 2013. WAŁBRZYCH – ZAMEK KSIĄŻ”.


Uroczyste otwarcie wystawy nastąpi 05 października br. o godz. 17.oo
w Dzierżoniowskim Ośrodku Kultury.


11 października – wernisaż

Miejsce : Dzierżoniowski Ośrodek Kultury, ul. Świdnicka 23, Dzierżoniów

Pokonkursowa wystawa „OGRODY 2013.Wałbrzych – Zamek Książ” oraz wystawa kolekcji szkła artystycznego WGS BWA Zamek Książ, w ramach otwarcia nowej siedziby Dzierżoniowskiego Ośrodka Kultury

Prace malarskie powstały, w ramach Ogólnopolskiego Konkursu Malarskiego „Ogrody 2013” organizowanego przez Wałbrzyską Galerię Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych Zamek Książ. Propozycja nasza skierowana była do profesjonalnych artystów, dyplomantów wyższych uczelni plastycznych oraz absolwentów kierunków artystycznych innych szkół wyższych.



Zakończenie ekspozycji w Dzierżoniowie : 12 listopada 2013 r.
Prace pokonkursowe do odbioru w WGS BWA oddział zamek Książ




PEJZAŻ ŚREDNIO REALISTYCZNY

Wałbrzych, ul. Słowackiego 26






Tytuł jest pewnego rodzaju prowokacją.
W moich pracach nie jest istotny szczegół, konkretne miejsce,
a KLIMAT I NASTRÓJ tych miejsc.
Inspiracją do większości obrazów są Karkonosze.
Zamiarem moim było i jest, stworzenie prac nowoczesnych, mocnych w kolorze,
nie pozbawionych jednak, pewnej specyficznej aury charakterystycznej
dla KARKONOSZY..
No i światło! Magiczne światło Karkonoszy.

Wystawa, którą proponuję teraz składa się z serii: Pejzaż Bardzo realistyczny
i nowych prac zatytułowanych: Pejzaż Średnio-realistyczny.
W obu tych cyklach niebanalne podejście do pejzażu jest dla mnie sprawą nadrzędną .


Prace wykonane na papierze i płótnie.
Wszystkie obrazy wykonane są w technice akrylowej.

Bogumiła Twardowska – Rogacewicz


Zobacz prace


Zobacz zdjęcia
z otwarcia wystawy


Bogumiła Twardowska – Rogacewicz jest artystką o złożonej osobowości i wielu możliwościach kreacji. Jej twórczość biegnie kilkoma drogami. Jedną z nich jest abstrakcja w formule żywiołowej, spontanicznej, emocjonalnej, rodzaj action painting, które wyraża samo siebie oraz temperament i nastrój danej chwili. Pozostały obszar artystycznych penetracji zajmuje fascynacja wyobrażeniami górskich pejzaży, które pojawiły się w jej życiu od kiedy zamieszkała u podnóża Karkonoszy. Góry Bogumiły Twardowskiej – Rogacewicz ulegały w jej malarstwie w ciągu kilkunastu lat różnorodnym przeobrażeniom: od gór syntetycznych, określanych bardzo lapidarnie, po najnowsze, wysmakowane kolorystycznie kompozycje, których forma kształtowana jest przez realistycznie malowane światło, wlewające się w obrazy jak na obrazach dawnych mistrzów. Jej obrazy są mimo realizmu światła bardzo nowoczesne: prawda ulotności zjawisk nieba zestawiona z bliskimi abstrakcji wyobrażeniami gór jest ideą świeżą, oryginalną, dodaje obrazom wielkiej siły indywidualności przekazu. Czystość formy zachowana jest w tych obrazach także poprzez zestawienia barwne. Nie o realizm w odniesieniu do kolorystyki świata chodzi, a raczej o uzyskanie najbardziej wysublimowanych harmonii kolorystycznych. Powstają harmonie monochromatyczne w błękitach i granatach, szarościach, brązach i odcieniach ziemi, oraz bardziej złożone – harmonie błękitów i żółcieni, szarości i różu. Poprzez częściowe zachowanie czystości formy abstrakcyjnej jak też jedności harmonii barwnych, przedstawienia gór Bogumiły Twardowskiej nie docierają nigdy do prostego naśladowania rzeczywistości. Jest w nich coś innego, niejasne przeczucie zbliżenia do pojęcia Czystej Formy, jednej z ważniejszych idei filozofii sztuki Stanisława Ignacego Witkiewicza, według której największą mocą sztuki jest wywołanie w odbiorcy poczucia tajemnicy istnienia, głębokiego związku z istotą świata. Niektóre obrazy Bogumiły Twardowskiej takiego rodzaju głębokie doznania tzw. uczuć metafizycznych wyzwalają.
Joanna Mielech



STEFAN ORESTOWICZ MOSTRIAŃSKI - malarstwo Lwów

Zamek Książ, ul.Piastów Śl. 1



Wernisaż 09 października godz. 18.00


Urodził się 01 lipca 1950r. na ziemi Tarnopolskiej, w rodzinie ziemiańskiej. Od dziecka interesowało go aktorstwo i malarstwo. Po ukończeniu, w 1970 r. Akademii Teatralnej w Iwano-Frankowsku, podjął pracę w Tarnopolskim Teatrze Muzyczno Dramatycznym im. T. Szewczenki. Malarstwo Stefana Mostriańskiego przepełnione jest filozoficznym spojrzeniem na życie ludzi nam współczesnych, przenikliwą psychologią postrzegania świata i przytomnością umysłu. Wprowadza on widza w świat ludzkich przeżyć i problemów. Symbolika, metafizyczność, hiperbolizacja.
Współorganizacja Stowarzyszenie Kresowiaków

Wystawa potrwa do 03 listopada br. – siedziba WGS BWA Zamek Książ, Piastów Śl. 1



Finisaż wystawy z działaniami artystycznymi
dla wszystkich chętnych, bez względu na wiek…
zapraszamy gorąco
03 października br.
WGS BWA Zamek Książ,
godz. 17.oo




Kafka – oswajanie obcego


3 października 2013 r. w salach Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA Zamek Książ, będą miały miejsce działania artystyczne w ramach projektu „Kafka – oswajanie obcego”, którego au-torem jest prof. Zbigniew Bajek z krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych.
Do udziału zapraszamy osoby w różnych grupach wiekowych, od małych dzieci po doros-łych. Celem przedsięwzięcia jest przybliżanie twórczości genialnego pisarza – przede wszyst-kim artysty wizjonera – Franza Kafki, którego 90. rocznica śmierci przypada w 2014 r.
Zamek Książ – tajemniczy, piękny, wyniosły – wyjątkowo koresponduje z twórczością autora „Zamku” i „Procesu”.
Przedmiotem działań będą słowa Kafki, jego krótkie formy literackie, przede wszystkim afo-ryzmy ze zbioru „Rozważania o grzechu, cierpieniu, nadziei i słusznej drodze”; będziemy je czytać, będziemy je wpisywać, wmalowywać, wrysowywać w plakat z twarzą tajemniczego „obcego”. Będziemy się zastanawiać nad ich sensem, zachwycać ich formą i przesłaniem, zdumiewać nimi, czasami nimi bawić.
Więcej informacji pod adresem: www.facebook.com/KafkaOswajanieObcego


Słowa Kafki mają różne kolory, aczkolwiek dominuje w nich czerń i biel; często czerwień.
Zdarza się, że brzmią jak wyrok, są bezwzględne, ostre i bolesne. Są prawdziwe do bólu...
a jednocześnie potrafią być przewrotne, zabawne.
Ujawniają oczywiste prawdy, ale są też takie, których sens – nawet dla wtajemniczonych
i rozkochanych w nich ludzi – jest niedostępny.
Prostota słów Kafki jest jak cios noża lub jak czułe dotknięcie.
Kontakt ze słowem Kafki pozostawia trwały ślad, piętno, którego nie trawi czas.

prof. Zbigniew Bajek




Zobacz zdjęcia z wystawy






Maria Diduch

Wernisaż 08 sierpnia godz. 18.oo. II piętro Zamku Książ
Wystawa potrwa do 05 września br.







Wystawa „Wewnętrzny ład przestrzeni” Maria Diduch - Dąbkowska Urodziła sie w 1947 roku, w Lodzi. w latach 1967- 1973 studiowała na Wydziale Projektowania Ubioru w Panstwowej Wyzszej Szkole Sztuk Plastycznych w Lodzi . w roku 1973 uzyskala dyplom z wyróżnieniem z malarstwa w pracowni prof. Zdzislawa Glowackiego, w zakresie projektowania ubioru w pracowni Aleksandry Pukaczewskiej, z  projektowania bizuterii w pracowni Leny Kowalewicz.

w tym samym roku wyjechala do Holandii, gdzie rozpoczela swoja karierę artystyczna od twórczości w dziedzinie malarstwa i rysunku. w latach 80. i 90. Realizowala prace w różnych gatunkach i technikach malarskich poszerzając drogą eksperymentu swój warsztat twórczy aż po doswiadczenia z recznie czerpanym papierem oraz różnorodnymi rodzajami włókien.

Artystka od 20 lat pracuje we własnej, unikatowej technice, w której podstawowym medium jest ręcznie czerpany papier. Poczatkowo Maria Diduch tworzyła z niego dwuwymiarowe kompozycje (będące kontynuacja jej pierwszych obrazów olejnych) jak i przestrzenne liczne instalacje imitujące materiał koronki, a takze obiekty i książki artystyczne. Wartość i oryginalność owych prac wyraża się z jednej strony poprzez użyte w nich kolory, łatwość łączenia poszczególnych materiałów, tkanin, włókien roślinnych oraz wchodzące z tymi elementami w interakcję światło. Wzajemne oddziaływanie owych struktur jest główną siłą jej artystycznego języka.

Prace Marii Diduch zyskały szerokie uznanie. Są chętnie pokazywane na międzynarodowych wystawach i kwalifikowane do konkursów sztuki współczesnej, na których często uzyskują nominacje i liczne nagrody. Największy sukces przyniosły jej instalacje, a ukoronowaniem wieloletniej pracy jest nagroda za „Lekkość Bytu” – Grand Prix Królowej Fabioli na 10. Miedzynarodowym Biennale Sztuki Koronki w 2002 roku w Brukseli.

Maria Diduch brala udzial w ponad 200 wystawach w całej Europie, zarówno indywidualnych oraz zbiorowych, prezentujących sztukę papieru, tkaninę unikatowa, sztuke książki jak i malarstwo. Od lat jest członkiem międzynarodowej grupy artystów tworzacych w papierze- IAPMA (International Association of Hand papermakers and Paper Artist).

Artystka od wielu lat prowadzi rowniez zajecia dydaktyczne w swojej pracowni, w formie calorocznych kursow rysunku i malarstwa oraz warsztaty w technice czerpanego papieru zarowno dla mlodziezy jak i dla doroslych.


Zobacz prace













Regulamin Konkursu
Karta Zgłoszenia
Wykaz prac zgłoszonych na płytach CD
Protokół posiedzenia jury z dnia 13 marca 2013r.
PROTOKÓŁ 2.Posiedzenia Jury z dnia 09 kwietnia 2013 r.



Zobacz zdjęcia z wydarzenia




Serdecznie zapraszamy wszystkich artystów zakwalifikowanych do wystawy pokonkursowej,
w dniu 26 kwietnia 2013 r. (piątek) o godz. 18.oo do WGS BWA Zamek Książ
na wernisaż - uroczyste otwarcie wystawy i wręcznie nagród Laureatom.










Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA Zamek Książ
Stowarzyszenie Współpracy Polska-Wschód
serdecznie zapraszają na otwarcie wystaw

Zamek Książ w Wałbrzychu
„Lwów na fotografii” ze zbiorów Adama Dobosza – kuratora wystawy
oraz
„W blasku Sankt Petersburga”-
autor fotografii Zbigniew Goll

22 czerwca godz. 17.oo sala Maksymiliana
W programie :
  • Prelekcja kuratora „Lwów dawniej i dziś”
  • Koncert w wykonaniu:
LENA LEWINA -flet
Federacja Rosyjska
KONSTATIN GRIGORIEV – trąbka
Federacja Rosyjska
PIOTR ŁUKASZCZYK -fortepian
Akademia Muzyczna Wrocław

Przy współpracy z:
Rosyjskim Centrum Kultury i Nauki w Polsce
Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Witelona w Legnicy

Patronat : dr Roman Szełemej – Prezydent Miasta Wałbrzycha









Zobacz Zdjęcia
z wernisażu





STANISŁAW BRACH „Pomiędzy Formą a Przestrzenią”
WERNISAŻ 06 kwietnia 2013 r. godz. 16.3o





Urodzony 21 września 1972 r. w Gorlicach. Absolwent Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, dyplom w pracowni prof. Mariana Koniecznego w 2000 roku. w latach 1987-93 uczeń Technikum Ceramicznego w Łysej Górze. W 2008 roku uzyskał tytuł doktora w dziedzinie sztuk pięknych na Wydziale Rzeźby ASP w Krakowie. Od 2010 adiunkt na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie – Pracownia Ceramiki. W latach 2002-2005 oraz 2009-2010 prowadził zajęcia dydaktyczne w dziedzinie rzeźby w Instytucie Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.
Uprawia rzeźbę, ceramikę artystyczną i rysunek.
„Przeglądając biogramy krakowskich artystów uprawiających ceramikę można zauważyć, że większość z nich to absolwenci Wydziału Rzeźby krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. To też warunkowało ich strukturalne i rzeźbiarskie właśnie spojrzenie na materiał, a także – często podkreślaną, charakterystyczną dla krakowskiej ceramiki w minionych dziesięcioleciach – jakościową dominację rzeźby ceramicznej nad formami użytkowymi i dekoracyjnymi.
Rzeźbą i płaskorzeźbą z ceramiki zainteresował się także Stanisław Brach, artysta należący do najciekawszych i najbardziej twórczych osobowości wśród młodego pokolenia krakowskich rzeźbiarzy. Brach w pełni wykorzystuje swe rzeźbiarskie i akademickie przygotowanie (dyplom na krakowskiej ASP w 2000 roku), ma jednak tę przewagę nad innymi artystami tworzącymi w materiale ceramicznym, że wcześniej niż inni poznał jego właściwości, uczył się bowiem w technikum ceramicznym w Łysej Górze. Zrozumienie materiału wynikające ze znajomości procesów technologicznych i przekonanie o tkwiących w nim wyjątkowych możliwościach plastycznych sprawiły, że ceramika stała się głównym i podstawowym materiałem w działalności artystycznej Stanisława Bracha, a młodzieńcze doświadczenia i inspiracje wyniesione z Łysej Góry wciąż są dostrzegalne w jego dojrzałej twórczości.

Rozwijająca się na przestrzeni ostatnich niespełna dziesięciu lat twórczość Stanisława Bracha, mimo widocznych poszukiwań, wyraźnego rozwoju artystycznego i charakteryzującego ją dualizmu, jest niezwykle konsekwentna. Artysta wie, do jakiego celu zmierza, modyfikuje jedynie środki, za pomocą których do niego dąży i w twórczy sposób rozwija wypracowane wcześniej schematy. Jego prace – wykonane z ceramiki rzeźby i płaskorzeźby - noszą wyraźnie rozpoznawalne, indywidualne piętno. Niektóre – zwłaszcza wcześniejsze – rzeźby Stanisława Bracha, przy zwartej formie charakteryzowała wyrazista, bogata, niemal reliefowa faktura. Już wówczas pojawiały się jednak w jego twórczości cechy, które wkrótce zaczęły dominować: dążenie do syntezy i prostoty oraz rezygnacja z eksponowania rozbudowanych walorów fakturalnych na rzecz jedynie delikatnie opracowanej, bądź wygładzonej powierzchni („Głowa I” także z 2000 roku). Większość rzeźb Stanisława Bracha to prace zwarte, uproszczone, syntetyczne, lekko zgeometryzowane, o wyważonych proporcjach, spokojnych liniach i wyrazistych konturach, a jednak pełne ekspresji. Ekspresji uzyskanej nie za pomocą przerysowania, kontrastów form czy barw, lecz wynikającej z  bezruchu i skupienia. To rzeźby obok których trudno jest przejść obojętnie, wymuszające przystanięcie i zadumę. Artysta chętnie zestawia podobne formy w większe, zrytmizowane grupy kompozycyjne, intensyfikując i modyfikując tym samym walory artystyczne, formalne i ideowe. w kompozycjach złożonych z kilku podobnych elementów ujawniają się nowe wartości symboliczne, ekspresyjne i treściowe. Dochodzi w nich czy to do niezwykłego połączenia spokoju i pełnego swoistej determinacji, posuwistego ruchu („Marsz” z 2005 roku), czy też do „dialogu” łączącego zadumę z napięciem („Modlitwa” z 2003 roku). Obok rzeźb o zwartej, pełnej formie, Stanisław Brach tworzy także kompozycje „ażurowe”, zbudowane z układów kratownic, oddziałujące zarówno rytmiką samego układu i pewną powtarzalnością jego elementów, jak i zmieniającą się, w zależności od zmiany miejsca patrzenia, formą. Ten szczególny sposób budowy rzeźby dodatkowo dynamizuje statyczną postać. Ekspresji przydaje jej również kontrast pomiędzy ciężką, pełną formą głowy, a ażurowym korpusem („Cztery” z 2005 roku). w ostatnim czasie artysta eksperymentuje z rzeźbami dużych rozmiarów. To rozbudowane, ażurowe formy, których powstanie poprzedza analiza praw statyki i wytrzymałości materiału ceramicznego, a więc w których obok wartości artystycznych równie ważna jest konstrukcja. Stanisław Brach przywiązuje duże znaczenie do technologicznej strony swych prac, nie epatuje jednak „sztuczkami technicznymi”. w jego rzeźbach materia nigdy nie dominuje nad formą, lecz ją dopełnia, dzięki czemu dochodzi do pełnej symbiozy materiału, formy i treści. Wyjątkowe opanowanie procesów technologicznych i powiązana z nim wrażliwość na wartości kolorystyczne i fakturalne, najpełniejszy wyraz otrzymują w obrazach i płaskorzeźbach ceramicznych. Wiele z nich to kompozycje sakralne, przeznaczone do kościołów, a więc charakteryzujące się realizmem i czytelnością przedstawienia („Św. Józef Kalasancjusz” z 2003 roku), inne jedynie odwołują się do tematyki biblijnej, co pozwala na bardziej schematyczne, niemal abstrakcyjne ujęcie tematu („Wieża Babel” z 2000 roku). Brach zestawia swe „obrazy” z kilku płyt, w czym można dostrzec inspiracje metodą opracowaną w początku lat 60. XX wieku przez Bolesława Książka. Podczas nauki w technikum ceramicznym młody Brach kilkakrotnie spotykał się z łysogórskim Mistrzem i te spotkania z pewnością pozostawiły ślad w jego wrażliwości i pojmowaniu materiału. w swych obrazach i płaskorzeźbach ceramicznych Stanisław Brach wykorzystuje olbrzymie możliwości techniczne tkwiące w ceramice, dzięki czemu uzyskuje efekty niemożliwe do otrzymania w innym materiale. w pracach tych nie ma nic ze spokoju i świadomego prymitywizowania dostrzegalnego w dziełach rzeźbiarskich, to kompozycje o zupełnie innym charakterze i innym rodzaju ekspresji. Ceramiczne płaskorzeźby Bracha to często dynamiczne, wieloplanowe układy, o impresyjnie opracowanej, jakby rozedrganej powierzchni, wykorzystujące kontrasty barw i faktury. Artysta znakomicie zestawia fragmenty gładkie i drobiazgowo opracowane, wykorzystuje walory reliefu i spękania powierzchni, w jego ceramicznych obrazach często pojawiają się mniejsze, bądź większe fragmenty o fakturze płótna („Ziemia” z cyklu „Żywioły” z 2005 roku). w sugestywny sposób operując ograniczoną paletą barw, kontrastuje czerń i biel, wprowadza akcenty z niezwykle charakterystycznej, mocnej czerwieni („Bez tytułu” z 2004 roku). Brach chętnie tworzy także obrazy monochromatyczne, wyzyskując w nich do maksimum fakturalne właściwości powierzchni i wynikające z nich różnice w załamywaniu światła („Dwie drogi” z 2005 roku). Wśród najciekawszych prac Stanisława Bracha warto wymienić obrazy „Tarnowscy Żydzi” z 2003 roku, za który artysta otrzymał III Nagrodę Marszałka Województwa Małopolskiego, oraz cztery niezwykle sugestywne kompozycje z 2005 roku tworzące cykl „Jeźdźcy Apokalipsy”.
Stanisław Brach czerpie tematy do swych prac przede wszystkim z Biblii i z otaczającej rzeczywistości, inspirują go także historia, mitologia i wydarzenia współczesne. w wielu kompozycjach można się więc doszukać znaczeń metaforycznych czy symbolicznych. Piszący na temat twórczości Bracha wielokrotnie podkreślali, że jej podstawowym tematem jest człowiek, jego wnętrze, psychika, duchowość. Człowiek żyjący „tu i teraz”, przygnieciony brzemieniem codzienności, poddany ciśnieniu rzeczywistości, borykający się z otaczającym światem, a niekiedy z niego wyobcowany, skupiony na swym wnętrzu. Ucieleśnieniem tych doznań jest postać - symbol o charakterystycznie spuszczonej głowie. Motyw niemal od początku pojawiający się w twórczości Bracha, występujący w jego rzeźbie, malarstwie i rysunku, który można niejako uznać „znak rozpoznawczy” artysty. To postać zastygła w bezruchu, a zarazem pełna ukrytego, wewnętrznego życia. Ten dualizm tkwiący w człowieku widoczny jest także w twórczości artysty.

Bożena Kostuch
Muzeum Narodowe w Krakowie



Zobacz Zdjęcia z Wernisażu




Zobacz Film




Odszedł od nas Kazimierz Starościak

„W sztuce liczy się tylko to co nie da się opowiedzieć”


Z przykrością zawiadamiamy,
że w dniu 28 marca 2013 r. zmarł wałbrzyski twórca,
artysta malarz Kazimierz Starościak
Dyrektor Galerii i pracownicy składają wyrazy głębokiego współczucia Żonie, Rodzinie i Bliskim


Urodzony 4.03 1932 w Hłomczy k/Sanoka. w 1959 roku ukończył studia na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie. Uprawia malarstwo, rysunek. w latach 1965-80 udział w wystawach środowisk wałbrzyskiego i wrocławskiego, 8 wystaw indywidualnych malarstwa i rysunku, szereg nagród, m. in. w konkursie „O złotą lampkę górniczą”; wystawy zagraniczne w Austrii i RFN, w latach 1976-79 przewodniczący zarządu oddziału ZPAP w Wałbrzychu.


"Jestem, bo tworzę i dlatego jestem rozpoznawalny w środowisku. Mój świat twórczy jest osobisty, a święci z moich obrazów strzegą ich tajemnic. Moje obrazy są również odbiciem moich zainteresowań mistyką, bo twórczość to zjawisko mistyczne."

Kazimierz Starościak


"Jak wcześniej wspomniałem, pierwotnym źródłem inspiracji były ikony. Twórcy ikon nie tyle je malują, ile traktują ich tworzenie jak modlitwę, akt strzelisty wiary. Są ikonopisami. Już wcześniejsze prace, pochodzące z lat sześćdziesiątych, znajdujące się aktualnie w zbiorach Muzeum w Wałbrzychu, posiadają atmosferę uduchowienia, i to zarówno te przedstawiające wydłużone nadnaturalnie postacie czy pojedyncze portrety, jak i te, które przedstawiają anioły i świętych. w sztuce – może poza renesansem – istniała tendencja w malarstwie i rzeźbie do wydłużania sylwetek świętych, aniołów, błogosławionych, wystarczy przyjrzeć się mozaikom bizantyjskim, sztuce gotyku czy manieryzmu. Starościak instynktownie nawiązuje do tej konwencji. Jej istota, jak sądzę, polega na odrealnianiu, nadaniu postaciom wymiaru transcendentnego. Postacie na obrazach artysty albo błogosławią jak Jezus Pantokrator czy św. Augustyn, albo walczą ze smokiem herezji jak św. Jerzy.
Kolejne lata w twórczości artysty to wykonywane bardzo osobną techniką reliefy, będące zapewne echem studiów rzeźbiarskich w Poznaniu. Długo autor nie chciał opisać, na czym owa technika polega. Dobiegłszy osiemdziesiątki, zapewne stwierdził, że pora ją zdradzić. Końcowy efekt uzyskuje, nakładając na matrycę płótno, następnie na napiętej na blejtramie całości przygotowuje malaturę końcową. Trochę ta procedura ma w sobie coś z alchemii, trochę zaś pozostaje tajemnicą warsztatu – artyści często używają, podpisując na przykład grafiki, określenia „technika własna”. Szczególnie przydatna technika ta okazała się w kompozycjach prezentujących „Inne światy”: świątynie starożytne, osobliwe miasta pełne bizantyjskich kopuł, portyków czy romańsko-gotyckich wież. Efekt reliefu na powierzchni płótna powoduje złudzenie trójwymiarowości. Wszakże nie wszystko na tych obrazach jest poważne. Artysta bawi się konwencjami i na dziedzińcach tych budowli często – a nawet bardzo często – umieszcza nagą, w nieco prowokującej, kuszącej pozie piękną odaliskę, lub... medytującego w tzw. pełnym lotosie mnicha buddyjskiego... Ten osobliwy synkretyzm jest niebywale charakterystyczny dla twórczości artysty i występuje także w ostatnich pracach."

Ryszard Ratajczak


Mimo to, postaram się wyspowiadać z moich doznań w poszukiwaniu tego. Mistyka wyobraźni i oporów materii warsztatu pobudza do poszukiwań właściwej formy. Największą satysfakcję mam, kiedy powstają niezamierzone rzeczy.
To jest przygoda.
Jestem niespełnionym rzeźbiarzem (po 1-szym roku rzeźby w Poznaniu przeniosłem się na wydział malarski w ASP w Warszawie).
W niektórych pracach poszukuję przez formę rzeźbiarską uzyskać TO COŚ. Są natomiast prace, w których zaczynam od strony lewej i nie wiem co mnie spotka na prawej, gdybym wiedział to bym nie kończył. To się nazywa improwizacja. Każda postawiona plama, kreska rodzi nawiązując do następnej. Tak powstaje „Moje Miasto”. Są prace, gdzie ja jestem kontrolerem przypadków. Tu jestem Artystą, kiedy akceptuję to co powstało, ewentualnie wzbogacając je. Oddzielnym doświadczeniem jest mistyka ikon. Fascynacja i pierwszy kontakt w młodości ze sztuką ikon. Może jest to modlitwa do Moich Ikon, mistyka która nie jest mi obojętna.
Więcej doznań nie pamiętam (bo to już 50 lat twórczych minęło) i postaram się poprawić w dalszych poczynaniach.

Kazimierz Starościak







WIELKANOC TO ŚWIĘTA ZMARTWYCHWSTANIA
TO CZAS WIARY POZNANIA
NIECH ŚWIĘTA WIELKIEJ NOCY
PEŁNE BĘDĄ BOSKIEJ MOCY.
NIECH ZDROWIE DOPISUJE,
JAJKO DOBRZE SMAKUJE…


NAJLEPSZEGO !!!
WSZYSTKIM MIŁOSNIKOM GALERII
ŻYCZY
ALICJA MŁODECKA WRAZ z  PRACOWNIKAMI






Zobacz zdjęcia z wydarzenia


Zobacz film z wydarzenia


Wałbrzyska Galeria Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych Zamek Książ
zaprasza na wystawę
MARKA SOBCZYKA „Badanie mózgu w Polsce w latach 1979 – 2012”.
Wernisaż 26 stycznia 2013 r. , godz. 16.3o





Obrazy Sobczyka to frapujące kalambury z wielopłaszczyznowymi odniesieniami kulturowymi. Artysta od lat czerpie inspirację z popkultury, inspiruje go obecna sytuacja społeczno-polityczna. Ważne jest dla niego "tu i teraz". Zaskakuje odniesieniami, łączeniem różnych motywów z różnych porządków rzeczywistości, bawi się znaczeniami.

Prezentowany w galerii szeroki zestaw prac (ponad 50 obrazów) stanowić będzie retrospektywną podróż po dotychczasowej twórczości artysty. Podróż ta odkryje przed oglądającym słodko-gorzką rzeczywistość. Bezkompromisowość z jaką artysta ukazuje życie rozpoczęła się od kontrowersyjnej wystawy dyplomowej, która została ocenzurowana przez władze uczelni. w obrazach prezentowanych na tej wystawie malarz za pomocą kolorów oddał brzydotę i tandetę ówczesnych blokowisk, co zostało odczytane jako krytyka komunistycznego ustroju. Stan wojenny, nastroje społeczne stały się pretekstem do kolejnych obrazów czego przykładem jest obraz Ganja (Gandzia, 14 grudnia 1981) przedstawiający Wojciecha Jaruzelskiego z rakietą w ustach zamiast jointa. Lata 80 stanowią okres w którym dominują kompozycje figuralne o bogatej kolorystyce i fakturze malarskiej. Obrazy artysty odznaczają się kumulacją rozmaitych wątków treściowych, odniesień i symboli dotyczących zmieniającej się rzeczywistości. w kompozycjach poruszane są wątki religijne i polityczne dając często zaskakujące obrazy takie jak w przypadku Biczowania Chrystusa z 1988 r. Obraz przedstawia Jezusa z obozowym oprawcą odzianym w pasiak. Od lat 90 w kompozycjach Sobczyka pojawiają się dekoracje i ornamenty. Artysta za pomocą dekoracyjnych motywów odświeża dawne prace nadając im aktualny wydźwięk. Sposób komponowania i kolorystyka ujawniają źródło inspiracji w Bauhausie (m.in. Łajka 2004, 2011, Kobiety w czadorach 2005, Schody Bauhausu Oskar Schlemmer, 2006).

Marek Sobczyk absolwent malarstwa (w latach 1975-1980) na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowni Stefana Gierowskiego. Członek Gruppy od 1983 r. Artysta poza malarstwem zajmuje się tworzeniem obiektów przestrzennych, publikuje teksty teoretyczne i literackie. w 1997 r. wydana została jego książka pt. „Uproszczenie sztuki” (wyd. Galeria Zderzak). Od 1997 współpracuje z Piotrem Młodożeńcem w spółce autorskiej Zafryki.



Wybrane wystawy:
1986 - Ekspresja lat 80-tych, BWA, Sopot
1987 - Co słychać, Dawne Zakłady Norblina, Warszawa
1990 - Konstrukcja w procesie (3), Pałac Schreiblera, Łódź
1992 - Gruppa 1982-1991, Galeria Zachęta, Warszawa
1996 - Kunst in der neuen Messe, Lipsk



zobacz zdjęcia w galerii













WERNISAŻ 10 listopada br., godz. 16.3o

BEATA PFLANZ
„W LABIRYNCIE MIĘDZY…”





„Tyle jest zależności… Tyle dróg i sposobów: można skręcić, zawrócić, iść do przodu, podskoczyć, przeskoczyć, jednocześnie robiąc to w różnym tempie. Sposób w jaki moją codzienną drogę pokonuję, przenoszę na wszystko to, co wydarza się w mojej pracowni. Pomiędzy mną, a płótnem, pomiędzy moją ręką, a kartką, folią… Między moją pierwszą i ostatnią myślą. Mam poczucie, że to się kiedyś zaczęło, i że obecnie, nawet trudno mi jest zweryfikować kiedy to było, i że to jest takie swoiste perpetum mobile, i że trwa ciągle i ciągle… Aż do końca. Tymczasem, staram się zatrzymać wszystko to co jest, a co trudno ujarzmić słowami, co prościej przelać na płótno, czy papier, co staje się na przykład kolejnymi warstwami koloru. Warstwa wnika w poprzednią warstwę, z każdą kolejną wzbogacają się znaczenia, tworzy się kolejny korytarz Labiryntu. I nawet nie wiem, czy stąd jest jakieś wyjście? Ale czy ja stąd chcę wyjść? Nie oglądam się za siebie. Po prostu idę. Odkrywam, że pomiędzy błękitem, a czerwienią dzieje się coś ważnego… Kiedy przenikam czerń staję oko w oko z czerwienią. Dlaczego? Odpowiedź fizycznie czuję, kiedy skóra mi cierpnie od ilości znaczeń, które mnie niemal bombardują, kiedy w nią wchodzę… Eteryczne znaki, postawione niemal w zawieszeniu, żyją znaczeniami zatrzymanymi w przestrzeni pomiędzy. W warstwie przenikającej kolejną, znajdują nowe trajektorie dla siebie… Tymczasem, kolorowe miliony kropek, miriady wyrwane ze swej galaktyki, szukają dla siebie gwiazdozbioru znaczeń, gdzieś między kosmicznym pyłem, a kolejną planetą. I, kiedy znowu się budzę, odkrywam kolejny korytarz w moim Labiryncie, i jak sobie tak dumam, pomiędzy jedną a drugą jego ścianą, myślę, że tu zostanę, że tak mi dobrze: W labiryncie między.”

Beata Pflanz

Wystawa potrwa do 20 stycznia 2013 r.






O mnie

Nazywam się Beata Pflanz – BEA. Urodziłam się w Poznaniu( 06. 01.1961 r.), teraz mieszkam i pracuję w Suchym Lesie (pod Poznaniem). Studia (2002 -2007), na poznańskiej ASP – wydział malarstwa u prof. Tomasza Psuji. Dyplom, w zakresie malarstwa, Mój metr horyzontu – czerwiec 2007 (Stary Browar – Poznań). Zajmuję się malarstwem (głównie technika olejna na płótnie) oraz rysunkiem (przede wszystkim ołówek na papierze). Rysunek studiowałam w pracowni prof. Hanny Łuczak. W mojej pracy twórczej często dążę do syntezy. Staram się odnajdywać nowe treści i szukam dla nich, malarskiej (rysunkowej lub innej) formy przekazu. Chciałabym, aby to co robię, nosiło piętno czasów, w jakich żyję, żeby – mimo technik, które stosuję było, na swój sposób nowoczesne, inne, moje. Nie unikam artystycznego komentarza, czy dialogu z innymi przedstawicielami sztuki - współczesnymi, czy tymi, których już nie ma. Interesuje mnie rzeczywistość, w której się poruszam oraz to, co wokół mnie się dzieje. Zarazem, unikam bezpośredniości swych wypowiedzi - tworzę po długim, filozoficznym namyśle. Moje: tu i teraz, jest nastawione na człowieka, na jego codzienną wędrówkę, i choć to co maluję i rysuję, nie jest figuratywne - jest zawsze przesiąknięte obecnością istoty ludzkiej. Dla równowagi, bywam expresyjna i impulsywna. Działam również w przestrzeni publicznej oraz organizuję autorskie warsztaty artystyczne dla dzieci i młodzieży, w ramach projektu - otwierania i uwrażliwiania innych na sztukę.





Zobacz film!





Zobacz film!


Zobacz zdjęcia na Facebooku: Tu i Tu



P. Śmietana/L.Masiuk

Zobacz zdjęcia w galerii










Witam serdecznie,


zapraszamy na następny wieczór jazzowy. Po wieczoru z Robertem Balzarem się w sali koncertowej Kreslírna spotkamy z dowódcą i populizatorem czeskie i zagraniczne muzyki - z Jiřím Černým, który przygotował wieczór na temat Eva Olmerová. Usłyszymy jej charakterystyczny głos, który Jiří Černý, krytyk muzyczny i przyjaciel Evy Olmerove dopełni o interesujący komentarz. Chcielibyśmy również zwrócić uwagę na nową strony klubu Artcafé na facebooku. Można śledzić nowości, ale również historię klubu. Komunikować się z nami, ale również między sobą.


Serdecznie zapraszamy





Wałbrzyska Galeria Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych Zamek Książ
Stowarzyszenie Polska-Wschód
Przedsiębiorstwo Zamek Książ
serdecznie zapraszają 24 października o godz. 17.45
na wernisaż wystawy malarstwa Aleksandra Franko


PROGRAM :
17.45 – powitanie, otwarcie wystawy (sala Maksymiliana)
18.oo – koncert chóru Oktoich
18.4o – przejście na ekspozycję do Galerii Sprzedaży WGS BWA Zamek Książ

Aleksander Franko - urodzony 11 sierpnia 1958 roku w Chmielnickim. W 1982 roku ukończył Wyżnickie Technikum Artystyczne ze specjalizacją Artystyczna Obróbka Metalu, a w 1991 roku Wydział Projektowania i Ilustracji Książki na Ukraińskiej Akademii Drukarstwa. Członek Stowarzyszenia Malarzy Polskich. Laureat miejskiej premii im. Bogdana Chmielnickiego.
Uczestnik międzynarodowych wystaw i plenerów. Jego dzieła znajdują się w prywatnych kolekcjach na Ukrainie i za granicą.
Wielkim szczęściem jest pojawić się w tym życiu znikąd, uświadomić sobie swoje "Ja", zobaczyć światło, słońce, kwiaty, niebo.
Analizując dzieła Aleksandra Franka rozumiesz, że ich tematyka ma źródła w światopoglądzie autora. Ze zdziwieniem widzisz, że codzienność, zwykłość może być wielka, może dziwić i oczarowywać, najważniejszą jest harmonia w sile ruchu życia.
W jego pejzażach realność przeplata się z lirycznymi marzeniami o życiu, nic nie przygniata człowieka, nic nie szkaluje jego myśli i uczuć, które swobodnie i harmonijnie rozwijają się światłym, radosnym dialogu z przyrodą.
Akwarele Aleksandra Franka - to sen w którym znane przedmioty, kwiaty, panoramy, zachowując swój realny wygląd, zjawiają się w nieoczekiwanych przekształceniach. Malarz niczym wirtuoz posługuje się językiem malarskim. Gra tonacją i kolorem, fakturą wywołuję u widza poczucie lekkości, świeżości i bezpośredniości. W jego dziełach nie ma wymysłu, sztucznej "mądrości", którą ostatnio nadużywa wielu malarzy, chowając za nią swoje profesjonalne niedoskonałości i realny sens.
Wielka dobroć duszy autora ukazuje się w tych pięknych akwarelach, które są jego spowiedzią, jego pokłonem przed światłem i pięknem.
Autor przedstawionych dzieł to profesjonalista, poeta akwareli, światła i kwiatów, delikatnych przejrzystych uczuć, ledwo zauważalnych elementów koloru i tonacji. Jego obrazy - konsekwencja głębokich przemyśleń nad harmonią życia. Nie są skopiowane z natury, a sformułowane zgodnie ze zrozumieniem harmonii. To stosunki kolorów, gra światła i cieni, ruch wodnych i kolorowych mas na przestrzeni czystego jak świat arkuszu papieru.
Aleksander Franko - malarz pozytywnych emocji, twórca harmonii życia, który daruje widzowi spokój, zacisze, nadzieję.
Mykola Mazur Malarz Ukrainy

Termin : wystawa potrwa do 12 listopada br.
Miejsce : Galeria Sprzedaży WGS BWA Zamek Książ
Wstęp wolny




Zobacz film








KOLEKCJA czyli EMOCJE

Prywatna kolekcja ceramiki Iwony Siewierskiej

Wernisaż 01 września godz. 16.3o





Relacja fotograficzna z wernisażu. Zdjęcia P. Śmietana / L. Masiuk




Relacja filmowa (realizacja R&D STUDIO PRODUKCJI)



PAN MINISTER ZDROJEWSKI W GALERII BWA W JELENIEJ GÓRZE



WERNISAŻ WE WROCŁAWIU





KOLEKCJA CZYLI EMOCJE

Tak zatytułowałam wystawę kilkudziesięciu prac artystów polskich i zagranicznych wybranych z większego zbioru jaki zgromadziłam na przestrzeni prawie 25 lat. Tyle trwa moja przygoda ze sztuką, konkretnie ceramiką. Zaczęła się w 1987 roku i trwa nieprzerwanie do dzisiaj. Na przestrzeni tych lat miałam okazję poznawać artystów z kręgu WROCŁAWSKIEJ SZKOŁY CERAMIKI oraz spoza niego – uczestników bolesławieckich i wałbrzyskich sympozjów ceramicznych. Do prac darowywanych mi osobiście przez artystów dołączały prace kupowane bezpośrednio u twórców a także we wrocławskich galeriach.

Dokonując wyboru ceramiki kieruję się zawsze emocjami. Dzieło ceramiczne przede wszystkim musi mi się podobać, nigdy nie kupuję ceramiki z zimnego wyrachowania. Stale szukam i znajduję okazje by moja kolekcja się rozrastała. Jest to proces stały, rozłożony w czasie. Niczego nie przyspieszam, czujnie obserwuję działania artystów ceramików związanych z wrocławską ASP a nawet penetruję rynek dzieł ceramicznych.

Wśród form unikatowych jakie posiadam, znaleźć można te z wyraźną funkcją użytkową i te wyłącznie o charakterze „dekoracyjnym”. Prace niewielkie zderzam z pracami o większych lub całkiem sporych gabarytach. Różna skala, różne techniki, odmienne warsztaty ukazują wielość postaw artystycznych, wiele osobowości twórczych. Wśród nich są ci, z którymi wiąże mnie nić sympatii i towarzyska zażyłość. Szczególnie ważne są dla mnie prace autorstwa Władka Garnika, bo one były u początków mojej kolekcji. Zaraz potem formy Grażyny Płocicy, Bożeny Sacharczuk, Ireny Lipskiej-Zworskiej, Krystyny Cybińskiej, Doroty Cychowskiej, Ewy Granowskiej, Bronisława Wolanina, Zosi Wysockiej, Marii Lachur, Andrzeja Trzaski, Poli Kurcewicz-Krystyniak, Agaty Zworskiej-Story, Anny Marchwickiej, Mirosława Kocińskiego i Maryli Dombrowskiej. Kolekcja byłaby niepełna bez udziału zgromadzonych przeze mnie prac artystów ceramików spoza Polski, takich jak Aleksander Lvovich (Kazachstan), Stanislaw Martinec, Elżbieta Grosseova (Czechy), Barry Jackson (Australia), Irena Radkiewicz (Białoruś), Harald Jagodziński (Niemcy), Wasia Cygankow (Rosja), Peteris Martinsons (Łotwa), Denis Parks (USA), Chantal Thalbot (Belgia), Ruty Benjamini i Sara Wersman (Izrael).

Pragnę zaproponować wystawę będącą świadectwem mojej sentymentalnej podróży przez świat ceramiki, która – mam nadzieję – wzbudzi u oglądających pozytywne emocje towarzyszące niemerkantylnemu kolekcjonerstwu. Pomoże mi w tym przedsięwzięciu w roli selekcjonera eksponatów i komisarza wystaw zaprzyjaźniona ze mną Grażyna Płocica.

Tą prezentacją chcę wysłać sygnał do potencjalnych zbieraczy ceramiki, iż warto inwestować swoje emocje i finanse w tę dyscyplinę sztuki, a tym samym przechować dla przyszłych pokoleń pamięć o artystach ceramikach oraz, że ceramika powinna być osobiście doświadczana, a nie tylko stanowić lokatę kapitału.

Mam powody do dumy, bo dzięki uprzejmości i wielkiej przychylności Dyrekcji trzech Galerii BWA w roku 2012 odbyły się już dwie ekspozycje:

- maj-czerwiec – BWA Wrocław
- lipiec-sierpień 2012 – BWA Jelenia Góra, przede mną jeszcze jedna , największa prezentacja
- 01 września – 04 listopada –WGS BWA Zamek Książ

Dzięki Fundacji UNIKAT, którą założyłam dla potrzeb organizacji wystaw oraz wspierania młodych twórców, do wystawy „Kolekcja czyli EMOCJE” wydany został katalog. Zaprojektowany przez Joannę Skrzypiec-Żuchowską, który gorąco Państwu polecam.

Iwona Siewierska




Zobacz prace













GORĄCO ZAPRASZAMY WSZYSTKICH SENIORÓW NA DNI OTWARTE W GALERII SZTUKI BWA ZAMEK KSIĄŻ

WSTĘP NA WYSTAWĘ PRZEZ WEEKEND JEST BEZPŁATNY

W ten sposób Galeria włącza się w akcję ogłoszoną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego KULTURA 60+
skierowaną do osób powyżej sześćdziesiątego roku życia, zachęcającą seniorów do aktywnego uczestnictwa
w życiu kulturalnym.



Lista wszystkich instytucji wspierających akcję ogłoszoną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego "KULTURA 60+"



FINISAŻ SILESIA ART. BIENNALE
Data : 15 września br.
Miejsce : Rynek, „Biblioteka Pod Atlantami”
Organizator : OKiS Wrocław
Koordynator : WGS BWA Zamek Książ, Biblioteka Pod Atlantami


11.oo –12.oo Małgorzata Kazimierczak „Tablice miejskie myśli społeczne” uroczyste zawieszenie tablic

12.3o – 13.3o Alicja Jodko „Animacja oswaja świat”
16.oo – 17.3o uroczyste odsłonięcie realizacji
18.oo – 18.45 panel dyskusyjny, prowadzenie: Andrzej Saj, Łukasz Guzek
18.45 – 19.3o finisaż działań
20.oo– 20.3o prezentacja filmu Małgorzaty Kazimierczak „Konfrontacje mentalne – pomiędzy miejscem i czasem”



Serdecznie zapraszamy











Wałbrzyska Galeria Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych Zamek Książ serdecznie zaprasza na wystawę prac wałbrzyskiej artystki Małgorzaty Laszczak, w ramach obchodów
Dnia Wałbrzyskiego Twórcy
Wernisaż odbędzie się 29 czerwca br. o godz. 18.oo

Wystawa potrwa do 26 sierpnia br.




Relacja fotograficzna z wernisażu. Zdjęcia P. Śmietana / L. Masiuk

Zobacz relację z wernisażu TV TWOJA Dziennik 04.07.2012r.



MAŁGORZATA LASZCZAK
Urodzona w 1961 r. W 1981 r. ukończyła PLSP we Wrocławiu. W latach 1981-1986 studiowała na Wydziale Malarstwa ASP w Krakowie, gdzie – w roku 1986 – uzyskała dyplom z wyróżnieniem w pracowni profesorów Stanisława Rodzińskiego (malarstwo) i Zbyluta Grzywacza (rysunek). Uprawia malarstwo, rysunek, grafikę użytkową i książkową oraz zajmuje się wystawiennictwem. W okresie 1994-2008 r. współpracowała z Galerią Książki Biblioteki pod Atlantami przy realizacji blisko 90. wystaw poświęconych sztuce książki, literaturze, życiu literackiemu, estetyce druku i grafice książkowej. W latach 1996-2003 współpracowała z wydawnictwem „Ruta” oraz kilkoma instytucjami zajmującymi się działalnością wydawniczą.

„OBRAZY I RYSUNKI”
„Dla przybliżenia mojej postawy twórczej i źródeł inspiracji, powinnam przywołać jeden z bardzo wczesnych obrazów. „Orszak” to kompozycja figuralna, na której widnieją, a właściwie przenikają się, postaci współczesne z postaciami z różnych epok. Przez wiele lat istotny wpływ na budowanie mojej wizji malarskiej miały właśnie odniesienia do tradycji artystycznej. Poszukiwanie inspiracji w ogromnym zasobie spuścizny poprzedników stało się bardzo charakterystyczne dla mojej twórczości. Próbowałam łączyć czasem nawet odległe od siebie tradycje artystyczne i na tym podłożu kształtowałam i udoskonalałam własny język plastyczny. Tak powstało wiele cykli malarskich i rysunkowych, m.in. „Gotyckie oblicza”, które były próbą przywołania mistycyzmu średniowiecza, „Cytaty” – dialog z mistrzami, „W pobliżu El Greca” – wynik urzeczenia kolorystyką i niezwykłym klimatem obrazów El Greca, cykle antykizujące – „Śpiące Erynie”, cykl „Czerwonofigurowy”.
Obraz „Orszak” był początkiem mojej wędrówki do własnego świata – poprzez świat dawnych mistrzów, wywoływane w wyobraźni wspomnienia osób, sytuacji, przedmiotów... Wędrówki z orszakiem pojawiających się na płótnach postaci. Doszłam w tej wędrówce do obrazów wyjętych z codzienności. Dziś szukam w zwykłych prozaicznych sytuacjach niezwykłości chwili – i odkrywam tajemniczość tkwiącą w otaczających nas przedmiotach, symbolikę w ludzkich gestach, mistycyzm światła sączącego się we wnętrzu”.




Cykl czarnofigurowy II, pastel sucha, 70 x 100, 2009r.



Z cyklu "Draperie EL Greca", olej płótno, 100 x 130, 2012r.





Patronat Medialny TV Twoja







"Mokry kolodion 2011 - 2012"
Michał Sitkiewicz i inni

Wernisaż 16 czerwca br. godz.16.30

WGS BWA Zamek Książ
Świdnicki Ośrodek Kultury
Foto Bzik Kraków






Relacja fotograficzna z wernisażu

Zobacz relację TV

Zobacz



Technika Kolodionu mokrego została wynaleziona w 1851 r. przez Fredericka Achera.
Była pierwszą techniką fotograficzną umożliwiającą kopiowanie odbitek w historii fotografii.
Jej unikatowość jest tym większa, że obraz powstaje na szklanej płycie.





Emulsja kolodionowa, czyli mieszanina eteru, etanolu, bawełny strzelniczej oraz soli kadmu jest uczulana, eksponowana na światło, potem natychmiast wywoływana i utrwalana. Wszystkie te czynności należy wykonać w niewielkim odstępie czasu, w innym wypadku płyta zasycha i nie nadaje się do wykonania fotografii.

Prezentowane prace to fotografie autorstwa Michała Sitkiewicza, wykonane podczas warsztatów w Świdnicy, Krakowie i Czarnym Borze. Michał jest niezwykłym artystą i wybitnym pedagogiem, przekazującym wiedzę tej prawie już zapomnianej techniki w iście magiczny sposób.






Bożenna Biskupska / Zygmunt Rytka
„ŚWIATY RÓWNOLEGŁE”
wernisaż 12 maja 2012r. godz.16.3o



Wystawa będzie syntetycznym przeglądem dorobku dwojga wybitnych artystów i wskaże zarówno na wspólne wątki w ich twórczości, jak też na cechy odrębne. Dlatego składała się będzie z dwóch równoległych ciągów prac.
Wspólny pokaz uzasadniony jest bliską współpracą obojga artystów w ostatnim okresie, zwłaszcza od założenia przez nich Fundacji Sztuki Współczesnej „In Situ”. Od kilku lat służy ona utworzeniu w Sokołowsku k/Wałbrzycha Międzynarodowego Laboratorium Kultury. Artyści, którzy przenieśli się z Warszawy do Sokołowska, z determinacją zainicjowali odbudowę i renowację kilku historycznych obiektów, które będą stanowiły bazę dla pokazów i rozwoju najnowszej sztuki. Kilka imprez, które już się w Sokołowsku odbyły, wskazało główne kierunki tej działalności (jak ostatni festiwal „Konteksty” poświęcony performance i teorii sztuki kontekstualnej, w sierpniu 2011). Dzięki temu jest to już miejsce znaczące na mapie kulturalnej Polski.
Bożenna Biskpska i Zygmunt Rytka realizują wspólnie ten cel dzięki podobnemu rozumieniu sztuki współczesnej, uznając jej otwartą i dynamiczną formę, konieczność korzystania z nowych mediów, a także potrzebę dokumentacji i upowszechniania podejmowanych działań. Ich twórczość charakteryzuje wyrazista konfrontacja idei z materialnym tworzywem, wrażliwość na podstawowe wizualne struktury i rytmy czasowe, przez co dzieła sztuki konfrontują się z formami i rytmami natury. Jednak z drugiej strony każdego z tych artystów charakteryzuje wiele cech odrębnych.





Relacja fotograficzna z wernisażu fot. Paweł Śmietana, Lilianna Masiuk



Wywiad z Alicją Młodecką (Zobacz także – TV Wałbrzych GOŚĆ DNIA 09 maja 2012r.)





Relacja filmowa z wernisażu



Bożenna Biskupska (ur. 1952) od ukończenia studiów na warszawskiej ASP ma w swoim dorobku wiele cyklów prac malarskich i rzeźbiarskich, które przybierają czasami formę instalacji. Te dużych rozmiarów dzieła noszą wyraziste ślady zmagań z materią i ukazują rytmiczne, powtarzalne znaki układające się w elementarne struktury. Główne cykle to „Wytyczanie obrazu”, „Trwanie”, czy „Misterium czasu”. Artystka realizuje też prace video, m.in. od 2007 r. w cyklu „Przeganianie myśli” związanym z pobytem w Sokołowsku. Wybór jej prac na wystawę powinien podkreślić ich sekwencyjny charakter oraz paradoksalne dążenie artystki do powiązania konkretu i ulotności.







Zygmunt Rytka (ur. 1947) jest artystycznym samoukiem, który od końca lat 1960-tych rozpoczął twórczość w dziedzinie fotografii i filmu eksperymentalnego. W jego bogatym dorobku dominują dwa wątki. Z jednej strony jest to konceptualna analiza środków komunikacji wizualnej, a z drugiej wrażliwość na kontakt z naturą. Z czasem zaczął realizować wiele performance rejestrowanych kamerą, w których podstawą jest fizyczny kontakt artysty z wodą i kamieniami. Te naturalne tworzywa i techniczne narzędzia rejestracji tworzą osnowę wielu jego realizacji, także przestrzennych. Ponadto ważną częścią twórczości Zygmunta Rytki jest rejestrowanie osób i sytuacji związanych z powstawaniem sztuki. Ukazywanie efemeryczności życiowych i artystycznych sytuacji, w połączeniu z przekonaniem o trwałości idei sztuki, właściwe obojgu artystom, powinna znaleźć na tej wystawie wielostronny i mocny wyraz.






Adam Sobota, kurator wystawy









12 lat Galerii Sprzedaży BWA, zobacz.




Natallia Mekhannikava ANIOŁ, ceramika Stanisław Wysocki KOBIETA, brąz Natallia Mekhannikava RYBA, ceramika Magdalena Kucharska BARAN, szkło Grzegorz Staniszewski STATEK, szkło Monika Rubaniuk-Zajączkowska ŻABA, szkło
Monika Rubaniuk-Zajączkowska ANIOŁ, szkło Monika Rubaniuk-Zajączkowska KOT, szkło Andrzej Kucharski BOGINKA, szkło Andrzej Kucharski ANIOŁ, szkło Katarzyna Karbownik-Urbańska SUKIENKA, szkło Barbara Kowalczyk FORMA DEKORACYJNA, szkło
Tasios Kiriazopoulos FORMA DEKORACYJNA, szkło Robert Oleszczuk FORMA DEKORACYJNA, szkło Jadwiga Dziki-Gnyszka FORMA DEKORACYJNA, szkło Przesław Kornacki FORMA DEKORACYJNA, szkło Ludwik Kiczura FORMA DEKORACYJNA, szkło Erzsabet Katona WAZON, szkło
Henryk Płóciennik MIODOWY MIESIĄC III A, grafika Kazimierz Pawlak LIŚĆ, szkło Anna Klimczak-Dobrzaniecka ŚWIAT WEWNĘTRZNY, szkło Antoni Zydroń LEŚNY DUSZEK, akwarela Zbysław Maciejewski BEZ TYTUŁU, akwarela Andrzej Dudek IKONA „CHRYSTUS”, olej, deska
Stefan Chabrowski KOŚCIÓŁ W MOSTOWIE, olej, płótno Stefan Chabrowski DZIKI OGRÓD, olej, płótno Stefan Chabrowski MOTYW Z PODLESIC, olej, płótno Kamila Karst KOŃ, technika własna, tektura Barbara Poprawa KWIATY, olej, płótno Kamila Karst GŁOWA KONIA, gwasz
Henryk Wilkowski GŁOWA KOBALTOWA, szkło Henryk Wilkowski GŁOWA, szkło Stanisław Gołdyn FORMA DEKORACYJNA, szkło Monika Rubaniuk-Zajączkowska PATERA I, szkło Monika Rubaniuk-Zajączkowska PATERA II, szkło Henryk Waniek TOO SMALL, akwarela
Teresa Jakubowska STARY JAWOR, grafika Stefan Sokołowski SEN CHOPINA, gwasz Tadeusz Siara ŚRODA, grafika Janina Kraupe ELEGIA Z TWIERDZY KŁODZKIEJ, akwarela Irena Popiołek KOMPOZYCJA I, akwarela Norbert Wieschalla SZCZELINIEC – SKAŁY I, gwasz




















Komentarz prasowy




Wałbrzyska Galeria Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych Zamek Książ
Instytucja Kultury Gminy Wałbrzych
serdecznie zaprasza na otwarcie wystawy prof. Leona Macieja – Matschay
03 marca br. o godz. 16.3o






Relacja fotograficzna z wernisażu





Relacja filmowa z wernisażu





Zobacz prace





Leon Maciej- Matschay urodził się w 1943r. w Turkowach koło Wrocławia. W latach 1968-1974 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie na Wydziale Malarstwa. Dyplom magistra sztuki uzyskał za pracę wykonaną pod kierunkiem prof. Cz. Rzepińskiego w 1974r. z wyróżnieniem. Od 1974r. pracuje w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Częstochowie (obecnie Akademia im. J. Długosza) w Zakładzie Malarstwa i Rysunku Instytutu Plastyki na Wydziale Wychowania Artystycznego, od 1990r. na stanowisku profesora.W swej działalności artystycznej zajmuje się malarstwem, rzeźbą, grafiką i rysunkiem łącząc je w integralną całość. Pracuje cyklami realizując problemy związane z mottem jego twórczości „…prawdziwa twórczość artystyczna wymaga otwartości, wrażliwości na drugiego człowieka oraz szczerości i uczciwości w wyrażaniu przeżyć twórcy. W mojej działalności artystycznej jestem wierny swoim przekonaniom, w każdym dziele dotykam materii-ducha, formy-treści, koloru-światła, tajemnicy- sakrum.” Brał udział w licznych plenerach malarskich oraz wystawach malarstwa współczesnego w Polsce i za granicą, m.in. we Włoszech, w Hiszpanii, w Niemczech, we Francji.


Komentarz prasowy













Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA Zamek Książ
zaprasza na
wystawę fotografii "Otwarcie"
Wernisaż odbędzie się
25 lutego o godz. 17.oo
w Galerii „Korytarz” WGS BWA Zamek Książ

Jest to zbiorowe dzieło uczestników warsztatów prowadzonych przez Katarzynę Karczmarz i Pawła Sokołowskiego. Studio Instytut Fotografii, to nowa inicjatywa, która ma wypełnić lukę w edukacji fotograficznej w naszym mieście. Kładziemy nacisk na indywidualny rozwój kursantów, dlatego wystawa będzie rożna stylistycznie. Gwarantujemy mocne wrażenie estetyczne i wysoki poziom prac.

Autorzy:

Anna Wawrzyniak
Łukasz Stabrowski
Rafał Cechnicki
Norbert Wawrzyniak
Paweł Sokołowski





Zdjęcia z wernisażu, fot. Paweł Śmietana/ Lilianna Masiuk








Wałbrzyska Galeria Sztuki
Biuro Wystaw Artystycznych “Zamek Książ”
serdecznie zaprasza 14 stycznia 2012r o godz. 18.00
na otwarcie wystawy fotografii
WACŁAWA WANTUCHA “A K T Y”


Organizacja wystawy oraz agencja współzapraszająca na wernisaż : Agencja Zegart

Bilet wstępu – 2 zł.



Zobacz prace





Zdjęcia z wernisażu Aktu, fot. Paweł Śmietana/ Lilianna Masiuk



Wacław Wantuch (ur. 1965 r., w Tuchowie) – artysta fotografik, uprawia głównie fotografię czarno-białą, od wielu lat konsekwentnie realizuje tematykę aktu kobiecego, przeważnie w zaskakujących ujęciach. Absolwent ASP w Krakowie, gdzie mieszka i pracuje. Autor albumów fotograficznych i uczestnik wielu wystaw zbiorowych i indywidualnych, w kraju i za granicą. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików.

Wystawa AKTY, to zestaw czterdziestu wielkoformatowych czarno-białych fotografii. Są wyborem z ostatnich dziesięciu lat pracy fotografa. Zdjęcia modelek w dużej mierze nawiązują do przywoływanych przez bogatą wyobraźnię odbiorcy figur i brył geometrycznych. Premiera wystawy miała miejsce w styczniu 2011 r., w Starej Galerii ZPAF w Warszawie, a następnie gościła już m.in. w Tarnowie, Koszalinie i Legnicy. Współorganizatorem tych ekspozycji jest Agencja Zegart.

Janusz Głowacki: „...Już niekoniecznie wiemy, patrząc na dobrze znajome piersi, pośladki, uda i biodra, cudownie przemienione przez Wacława Wantucha w trudne do rozszyfrowania poetyckie pejzaże, zimne kubizujące rzeźby czy martwe natury – oglądamy czy podglądamy? Budzą się w nas uczucia wyższe czy najniższe?...”

Jerzy Pilch: „...Łakomie gapię się na modelki Wantucha i zazdroszczę mu, że tak umie fotografować nie tylko ich plecy. Podziwiam piękno fotografii i myślę o przychylnych dziewczynach. One istnieją. Ponad sztuką i ponad pokoleniami....”

Hanna Bakuła: „Od zarania świata był akt....Czasami wyraża go artystyczna fotografia, która innym językiem opowiada tę samą historię – piękna nagiej kobiety....Akty Wacława Wantucha to rzeźby klasyczne, czarno-białe układanki, pełne tłumionych emocji....Kolor nie ma znaczenia. Jest tylko forma. Tak jak w niepolichromowanej rzeźbie. Brak barw pomaga w koncentracji.... Neutralne tło. Czysto jak w protestanckiej kuchni....Ten kalejdoskop chłodnych obserwacji to tylko pozory. Zdjęcia kipią profesjonalnie ujarzmionymi emocjami....”



"Organizacja wystawy", Jerzy Zegarliński







Zobacz materiał filmowy (realizacja R&D STUDIO PRODUKCJI)












W Wałbrzyskiej Galerii Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych Zamek Książ, od 19 listopada 2011r. prezentowana będzie wystawa prac Uczestników VI Forum Malarstwa Polskiego – Widzieć. W ciągu dwóch lat - od maja 2010, do sierpnia 2012 - na wystawach w dwunastu polskich galeriach uczestniczących w projekcie VI FMP, prace wybrane przez uczestników Forum lub wykonane w związku z podjętym tematem, prezentują ich indywidualny punkt widzenia i stosunek do zagadnienia „widzenia” w malarstwie. Uczestnikami VI edycji Forum są znani polscy artyści malarze: Stanisław Baj, Stanisław Batruch, Stanisław Białogłowicz, Grzegorz Grzebieniowski, Ireneusz Kopacz, Marian Waldemar Kuczma, Leszek Misiak, Teresa Miszkin, Stanisław Rodziński, Jacek Rykała oraz Mirosława Rochecka i Kazimierz Rochecki, jako uczestnicy wystawy i koordynatorzy projektu, a także teoretycy sztuki: Magdalena Hniedziewicz, Anna Kroplewska Gajewska, Artur Mordka, Magdalena Rabizo Birek, Grażyna Ryba, Andrzej Saj. Wystawie towarzyszy obszerny katalog, zawierający oprócz reprodukcji malarstwa, wypowiedzi teoretyków i krytyków sztuki oraz uczestniczących w Forum artystów malarzy.




Zobacz relację fotograficzną z wernisażu fot. B.Girin





Zobacz materiał filmowy



We wstępie katalogu do wystawy, dr Andrzej Saj, krytyk i teoretyk sztuki, redaktor naczelny pisma Format, wykładowca w Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu określa ramy problematyki VI Forum w następujący sposób: „Forum Malarstwa Polskiego, zorganizowane już po raz szósty z inicjatywy Mirosławy i Kazimierza Rocheckich z Torunia, należy do nielicznych obecnie w kraju przedsięwzięć plenerowo - warsztatowych w trakcie, których dochodzi do zamierzonych konfrontacji artystów z teoretykami i krytykami sztuki. Ponadto artyści są tu obligowani do teoretycznych wypowiedzi na temat sztuki, w tym do interpretacji własnej twórczości. Hasło porządkujące dany dyskurs artystyczno-teoretyczny jest każdorazowo określane przez organizatora Forum.” (...) „Kuratorzy Forum – pisze Andrzej Saj - postawili w zaproszeniu do uczestników – m. in. takie pytania: Jak patrzeć? Co widzieć? Jak to pokazać? Czy problem widzenia interesuje współczesnych artystów? Czy próbują własny sposób widzenia świata zaproponować innym, zwrócić uwagę na rzeczy, sprawy, jakości niedostrzegane, bagatelizowane a według nich istotne? Jest to problematyka nader aktualna, jako że wobec rosnącego znaczenia nowych mediów w sztuce (chodzi tu o fotografię, wideo, grafikę i animacje komputerową) zmienia się rozumienie i sens artystycznego widzenia, a tym samym ewoluują, preferowane obecnie, koncepcje obrazowania. Teoria sztuki proponuje w zastosowaniu do wirtualnych obrazów interpretację w kategoriach, tzw. estetyki znikania” (por. J. Baudrillard, p. Virilio), co w jakiejś mierze „unieważnia” znaczenie konwencjonalnego obrazu malarskiego; skutkuje ponadto teoretycznymi dywagacjami o „zdradzonym obrazie”(np. G. Sztabiński) czy mówieniu o „spustoszeniu malarstwa” (H. Gadamer) itp. Powracają także, wielokrotnie artykułowane głosy o „końcu malarstwa” i zastąpieniu go, generowanymi z komputera, wirtualnymi przedstawieniami. Stąd uzasadnione opinie o tzw. „uprzemysłowieniu widzenia”, w tym jego mediatyzacji, co służy wprawdzie poszerzeniu obszaru tego, co widzialne, ale jednocześnie zubaża odbiór niezapośredniczony, emocjonalno-zmysłowy. Pomysłodawcy Forum – podjęli się, zatem, swoistej obrony tradycyjnych wartości malarstwa, włączając w to zamiar aktualizacji teoretycznej podbudowy takiego myślenia. A ważne jest to o tyle, że - jak dowodzi praktyka – malarstwo, mimo głosów krytyki o jego wyczerpaniu, czy kryzysie itp. nadal angażuje ogromny potencjał twórczy, jest stąd społecznie nadal przydatne. Ponadto, malarstwo ciągle zaspokaja duchowe aspiracje zarówno wielu twórców, jak i odbiorców spragnionych kontaktu z autentycznymi wytworami artystów a nie produktem zaprogramowanej maszyny. Tak, więc pomysł rozpoznania specyfiki procesu widzenia i jego rangi dla obrazowania, okazuje się być o tyle trafny, że odnosi się do głębszego, osobistego namysłu, angażującego psychiczno-mentalne predylekcje twórców.”





Zobacz prace

















Archiwalne wystawy z okresu 2007 - 2008 dostępne są w pliku pdf
pobierz



Wałbrzyska Galeria Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych Zamek Książ serdecznie zaprasza 08 października o godz. 16.3o na wernisaż wystawy „Ślady na szkle” wrocławskich projektantów szkła - Grzegorza Staniszewskiego i Macieja Zaborskiego.




Zobacz relację filmową z wystawy





Zobacz fotografie z wernisażu fot. Paweł Śmietana/Kazimierz Masiuk



„Pretekstem do wystawy w BWA Zamek Książ jest mały jubileusz mojej pracy za szkłem. Pierwszą oficjalną wystawę miałem w 1991 r.. Będąc studentem prof. Małgorzaty Dajewskiej zostałem przez nią zaproszony na wspólna wystawę w Galerii L w Hamburgu. Rok 2011 jest więc okrągłą rocznicą. Od tamtej pory wystawiałem swoje prace w wielu galeriach w różnych krajach. Przez ten czas zajmowałem się różnymi dziedzinami szkła artystycznego : unikatowym, użytkowym, architektonicznym, projektowaniem. W pracach unikatowych korzystałem ze szkła ołowiowego odlewanego do różnego rodzaju form, szlifowanego i malowanego. Później eksperymentowałem z odlewaniem szkła do form piaskowych. Był to okres fascynacji gorącym szkłem – płynną masą wydobywana z ognia, którą dopiero należy uformować. Z powodów związanych z trudnościami w hutach szkła zająłem się szkłem wykonywanym w piecu elektrycznym w pracowni. Prace przygotowane na wystawę są efektem przemyśleń i eksperymentów ostatnich kilku lat. Są wyrazem moich dążeń do syntezy formy. W przeciwieństwie do wcześniejszych wykorzystuję szkło kolorowe, sodowe barwione stapiane w piecu. Inspiracją są motywy przyrody przetworzone w syntetyczną formę symbolu, znaku. Aby skonfrontować dwie różne postawy twórcze do Wystawy zaprosiłem kolegę Macieja Zaborskiego, artystę szklarza, który zajmuje się szkłem artystycznym od wielu lat, jest bardzo oryginalnym twórcą wystawiającym prace w wielu prestiżowych miejscach na świecie.”






Grzegorz Staniszewski - (urodzony w 1966 we Wrocławiu).
Studia w Akademii Sztuk Pieknych we Wrocławiu.
Dyplom w 1992 r. w pracowni prof. Zbigniewa Horbowego.
Od tego czasu zajmuję sie szkłem artystycznym, użytkowym i szkłem w architekturze.Brałem udział w Plenerach szklarskich Stronie Ślaskie'92 i '94, w sympozjach szklarskich w Czechach i na Wegrzech.
Moje prace znajdują sie w zbiorach Muzum Narodowego we Wrocławiu, Muzeum Sudeckiego w Jeleniej Górze, Muzeum Miejskiego w Sosnowcu oraz prywatnych kolekcjach w kraju i za granicą.

WYSTAWY INDYWIDUALNE
1992- Mobile- wystawa dyplomowa- galeria Nie Tylko My, Wrocław
1994- Szkło - galeria Espace Degre, Luksemburg
1996- Muzeum Znalezione w Piasku- galeria Odgłosy, Poznań
1997- Szklane Objekty- galeria Opera, Warszawa
1998- Szkło i Mity - galeria EM, Havelte , Holandia
1999- Szkło znalezione- galeria Techne, Poznań
2000- SZkło i Rysunek - galeria EM , Kollum, Holandia
- Przodkowie- Muzeum Sudeckie, Jelenia GÓra
2003- Obiekty - galeria Design BWA , Wrocław

WYSTAWY GRUPOWE
1991- Ceramika i Szkło- galeria L, Hamburg, Niemcy
1992- Poliska Sztuka - Moulin des Artisan, Vallabone, Francja
- 5xSzkło - galeria Nie tylko My, Wrocław,
- Stronie'92 - galeria BWA, Wałbrzych
- 8 polskich artystów- galeria Transparance, Bruksela,
- Younglass- Wrocław, Lipsk, Poznań
- Kanazawa Glass'92- Kanazawa, Japonia
1993- Szkło z Wrocławia- galeria Maximilians, Ansbach, Niemcy
- Polskie Szkło - galeria Cactus glas, Hamburg, Niemcy
- Sztuka z Polski- galeria Braam, Hobro, Dania
1994- Szklana Partyzantka- IWP, Warszawa
1995- 200 lat akademii we Wrocławiu- Brunszwik, Niemcy
- Ceramika i Szkło - galeria Wirth, Lubeka, Niemcy
- Kanazawa Glass'95 - Kanazawa, Japonia, finał
1996- szklana Partyzantka- Muzeum Franza Meyera, Mexico City
- II Międzynarodwe Triennale Szkła- Norymberga, Niemcy
- Nowe Polskie Szkło- Fińskie Muzeum Szkła, Riihimaki, Finlandia
1997- Klan Szklarzy - galeria Zamkowa, Lubin
- Ceramika i Szkło z Wrocławia- Zamek Ks. Pomorskich, Szczecin
- Nowe Polskie Szkło - Muzeum Narodowe, Wrocław
1998- Obiekt Fantastyczny- Arsenał, Muzeum Narodowe, Kraków
- Szklane Spotkania - Zamek, Losheim, Niemcy
- New Glass Rewiew'19- Corning Muzeum Szkła, USA
1999- Nieznane Szkło- Muzeum Szkła Smaland, Szwecja
- Szkło z Polski- Centrum Polskie, Bruksela,
- III Miedzynarodowe Triennale Szkła, Norymberga, Niemcy
- Polski Stół - galeria Opera, Warszawa
2000- Younglass- galeria Nie Tylko My, Wrocław
- Głowy - galeria BB, Kraków
- Nieznane Szkło- Muzeum Narodowe, Wrocław
2001- Wspólczesne Polskie Szkło- Muzeum Sudeckie, Jelenia Góra
- Polska Sztuka Dekoracyjna- Centrum Polskie,Barcelona,Hiszpania
2003- Nastepny Krok- Muzeum Miejskie Arsenał, Wrocław
2004- Clouet-Smoulders-Staniszewski- galeria Goda, Amsterdam,
- SOFA- Chicago
2005- Współczesne Polskie Szkło- galeria Nikht, Tilbourg, Holandia
2006- Szkło- galeria Centrum Sztuki Studio, Warszawa
- Polska Sztuka, Ambasada Polska, Haga, Holandia
- Wspólczesne Polskie Szkło- galeria Mosa Art, Kattwijk, Holandia
2007- Polska sztuka- galeria Vlasblom, Arnhem, Holandia
- Weru Glass - , wystawa konkursowa, Niemcy
2008 -Szkło z Polski- galeria Greoneweld, Almelo, Holandia
2009- Współczesne Polskie Szkło- Muzeum Sudeckie, Jelenia Góra
2010- Polskie Szkło -Galeria Aventurijn,Epe, Holandia




Zobacz prace: Grzegorza Staniszewskiego i Macieja Zaborskiego




Maciej Zaborski - urodzony w 1958r. w Jeleniej Górze. Absolwent Szkoły Rzemiosł Artystycznych w Jeleniej Górze. W latach 1976 – 1985 pracuje w przemyśle szklarskim, początkowo jako szlifierz a następnie instruktor zawodu. W latach 1985 – 1991 prowadzi własny warsztat rzemieślniczy – projektując i wykonując szkła grawerowane. W 1986 uzyskuje Dyplom Mistrzowski. Od 1996r. pracuje jako grawer ASP we Wrocławiu, w latach 1998 – 2002 i od 2008r. pełni także funkcję kierownika warsztatów szkolnych Katedry Szkła Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Od 1992r. zajmuje się szkłem unikatowym, a od 1998r. jest członkiem ZPAP.

Wystawy:
1987 – Klub Muzyki i Literatury Wrocław – wystawa indywidualna
1989 – Klub Dziennikarza Wrocław – wystawa indywidualna
1989 – „200 Jahre Kunstschulen In Breslau” Wiessbaden Niemcy
1994 – „Konkurs Im. Jutty Cuny Franz” – Dusseldorf, Niemcy
1995 – Muzeum Okręgowe w Jeleniej Górze – wystawa indywidualna
1996 – „Nowe Polskie Szkło” Muzeum Szkła Riihimaki, Finlandia
1997 – „Nowe Polskie Szkło” Muzeum Narodowe, Wrocław
1998 – „Glass Obiekte 98” Losheim, Niemcy
1998 – „Szklana Katedra” Galeria TECHNE, Poznań
1998 – „Szklana Katedra” Galeria Szkła i Ceramiki, Wrocław
1999 – „Szklane Nieznane” /unikat/ Muzeum Szkła Vaxjo, Szwecja
1999 – „II Międzynarodowe Sympozjum Szkła Grawerowanego” Kamenicky Senov, Czechy
2000 – „L`art. du verre polonais” Bruksela, Belgia
2000 – „Faschination Glass” Galerie Igel Freiburg, Niemcy
2001 – „Polskie Szkło Współczesne ostatniej dekady XX wieku” Muzeum Okręgowe, Jelenia Góra
2003 – „Szkło 2003” wystawa ZPAP, Arsenał, Wrocław /nagroda rektora ASP Wrocław/
2004 – „Ceramika i Szkło polskie XX wieku” Muzeum Narodowe Wrocław
2004 – „Glass Lovers Tour” Studio Borowski, Tomaszów Bolesławiecki
2004 – „Tajna wystawa szkła” Muzeum ASP, Wrocław
2004 – „SOFA” International Exposition of Sculpture Objects & Functional Art. Chicago, USA
2005 – „Szkło zbliża” / przyjaciele Przesławowi Kornackiemu/ Ratusz, Leszno
2005 – „Szkło zbliża” Muzeum Narodowe, Poznań
2005 – „Drie Poolse glaskunstenaars” Galerie NIKH, Tilburg, Holandia
2005 – „Poolse glaskunst” Galerie’ Het Gouden Schepel, Doesburg, Holandia
2005 – „SOFA” International Exposition of Sculpture Objects & Functional Art. Chicago USA
2005 – „Glas ein Spiegel der Stele” WERU-Glaskunstpreis
2005 Rudersberg Niemcy /nagroda regionu Rems-Murr/
2006 – „Szkło zbliża” Warszawa
2006 – „Glasobiecten” Galerie Mosa-Art, Katwijk, Holandia
2006 – „Willem van Veldhuizen, Maciej Zaborski” Gallery GODA, Amsterdam, Holandia
2006 – „Poolse Glaskunst” Galerie Aventurijn, Epe, Holandia
2006 – „SOFA” International Exposition of Sculpture Objects & Functional Art. Chicago USA
2006 – „N-Style” Muzeum ASP Wrocław
2007 – „Szklany Depozyt Wyobraźni” Muzeum Zamek Górków, Szamotuły
2007 – „Szklany Depozyt Wyobraźni” Muzeum Bolesławiec
2007 – „Dni Polskie w Maroku” Rabat, Maroko
2007 – „SOFA” International Exposition of Sculpture Objects & Functional Art. Chicago USA
2007 – „Szkło Współczesne- Najnowsze Trendy” Muzeum, Jelenia Góra
2008 – „SOFA” International Exposition of Sculpture Objects & Functional Art. New York, USA
2008 – „Wrocławska Wystawa Designu” Łódź,
2008 – „Wrocławska Wystawa Designu” Braunschweig, Niemcy
2008 – „SOFA” International Exposition of Sculpture Objects & Functional Art. Chicago USA
2008 – „Unikaty 2007-2008 Polskie Szkło Współczesne” Muzeum Okręgowe Jelenia Góra
2009 - " Skarby z Wrocławia"- Kleinen Haus der Kunst, Buttenheim ,Niemcy
2009 - " Wystawa poplenerowa Ekoglass 2009" Muzeum Karkonoskie, Szklarska Poręba
2009 - " Ekoglass 2009" Instytut Polski w Pradze, Czechy
2009 - " Ekoglass 2009" Kutna Hora, Czechy
2010 - " Polskie Szkło Artystyczne" Galeria Nova, Bratysława, Słowacja
2010 - " Ekoglass 2009" Instytut Polski, Bratysława, Słowacja
2010 - " Ekoglass 2009" Muzeum ASP, Wrocław
2010 - " Ekoglass 2009" Mala Skala, Czechy
2011 - " Made in Wrocław" Galeria N, Jablonec nad Nisou, Czechy



Przyjąłem zaproszenie do wzięcia udziału w wystawie z wielką przyjemnością, jako że znamy i przyjaźnimy się z Grzegorzem Staniszewskim także 20 lat. Prezentowaliśmy swoje prace na kilku wspólnych wystawach zagranicznych, ta jest pierwszą naszą wspólną wystawą w Polsce. Chęć pokazania szkieł zdobionych techniką rytowania przestrzennego w pięknych salach BWA Zamek Książ, jest także powodem skorzystania z zaproszenia. Pracuję w zupełnie odmiennej technice, formuję szkło wykorzystując techniki obróbki "na zimno", piec elektryczny służy mi tylko do wytopienia odpowiednich brył szkła, z których wycinam formy, rzeźbię i graweruję czasem wprowadzam kolor, bądź to w postaci szkieł barwionych w masie, lub maluję farbami do szkła, choć bliższe jest mi szkło bezbarwne.




Zobacz prace: Macieja Zaborskiego










WAŁBRZYSKA GALERIA SZTUKI BWA ORAZ PTTK
ZAPRASZAJĄ NA WERNISAŻ WYSTAWY MALARSTWA FERDYNADA DRABIKA PN. „PEJZAŻE” – Z OKAZJI 100 ROCZNICY URODZIN ARTYSTY ORAZ 60-LECIA PTTK
22 PAŹDZIERNIKA BR. GODZ. 16.30




Zobacz zdjęcia z wernisażu

Ferdynand Drabik (5.03.1911 r. Stanisławów – 6.07.1988 r. Warszawa) artysta plastyk, architekt wnętrz, scenograf Wałbrzyskiego Teatru Lalek, turysta i krajoznawca – założyciel towarzystw turystycznych na Ziemi Wałbrzyskiej, malarz. Kształcił swoje umiejętności artystyczne we Lwowie (1933-1939) na kursach malarskich i malarstwa w Pracowni Malarstwa Dekoracyjnego znanych twórców – W. Lama, J.H. Rosena, A Michalaka w Państwowym Instytucie Sztuk Plastycznych i Studium Architektury Wnętrz w Politechnice Lwowskiej, konserwator zabytków na Dolnym Śląsku i Pomorzu Zachodnim

Związki Ferdynanda Drabika z Wałbrzychem zaczęły się tuż po wojnie, gdzie trafił jako przesiedleniec ze Lwowa. Zatrudnił się w społecznym Teatrze Lalek (Teatr Kukiełek 1946-1949)) jako scenograf i kierownik artystyczny Jednak największą jego pasją jest turystyka i krajoznawstwo.
W 1947 roku jest założycielem Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (pełnił funkcje sekretarza), rok później Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Budował ich struktury i uruchamiał schroniska PTT, w Rybnicy Leśnej, na zamku Grodno w Zagórzu Śląskim i Harcówkę w Wałbrzychu. Wyznakował szlak i doprowadził do uruchomienia schroniska na Chełmcu gdzie zostaje jego kierownikiem.
W 1951 r. podczas Zjazdu połączeniowego PTT i PTK zostaje członkiem Zarządu Oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Wałbrzychu.

We wrześniu 1981 r. podczas uroczystości 30- lecia Oddziału PTTK w Wałbrzychu odbyły się równocześnie uroczystości 100-lecia urodzin Mieczysława Orłowicza zasłużonego dla polskiej turystyki w Sudetach. Odsłonięcia tablicy pamiątkowej na Chełmcu dokonał Fred Drabik przyjaciel i towarzysz wędrówek doktora. W 1953 roku wyjeżdża do Warszawy jednak związki z Wałbrzychem pozostają jeszcze na wiele lat. Organizuje coroczne plenery malarskie dla dzieci i młodzieży na Zamku Grodno w Zagórzu Śląskim, był organizatorem licznych konkursów plastycznych PTTK dla dzieci i młodzieży. Przez bez mała 50 lat aktywnego członkostwa w naszym Towarzystwie dał się poznać jako twórczy organizator wielu dyscyplin i imprez turystyki kwalifikowanej. Był też wieloletnim członkiem Kapituły Odznaczeń ZG PTTK, instruktorem Krajoznawstwa Polski, Narciarstwa i Kształcenia Kadr, przodownikiem Turystyki Kajakowej. W czerwcu 1981 roku X Krajowy Zjazd PTTK nadal Mu godność Członka Honorowego. Ponadto był odznaczony Krzyżem Kawalerskim OOP, złotymi odznakami „Za zasługi dla Warszawy”, Zasłużony Działacz Turystyki i Zasłużony Działacz Kultury, Odznaką Honorową PTTK., Medalem Komisji Edukacji Narodowej.





Zobacz prace





„KARKONOSZE” 03 września – 02 października
Wernisaż : 03 września godz. 16.3o


„ … „Karkonosze” – ta szczególna ekspozycja manifestuje postawy twórcze członków Oddziału Karkonoskiego ZPAF. Na wystawie spotkały się dzieła, składające się na panoramę stylów i kierunków artystycznych kilku pokoleń jeleniogórskich mistrzów obiektywu – od najstarszej fotografii Jerzego Wiklendta („Śnieżka” 1957) do najnowszych prac najmłodszego w Oddziale, Tomasza Mielecha. Wyraźną i przeważającą tendencją, realizowaną w większości dzieł, jest ich prostota kompozycyjna oraz dbałość o czystość fotograficznych odbitek, opracowywanych w technologii bromosrebrowej. Całość ekspozycji imponuje różnorodnością koncepcji twórczych oraz konsekwencja w rozstrzyganiu indywidualnych rozwiązań estetycznych i warsztatowych. Wystawa podsumowuje ogromny wysiłek artystów fotografików, włożony w swoiste udokumentowanie wybranej i ukochanej krainy artystycznej… Dzisiaj, po latach obserwacji twórczości tych artystów, utwierdzam się w przekonaniu, że Członkowie Oddziału, swoim artystycznym dorobkiem oraz działalnością organizacyjna i dydaktyczną, wykreowali pojęcie fotografii karkonoskiej, która to fotografia od wielu lat zajmuje znaczące miejsce na Kulturalnej mapie Polski. ”



Paweł Pierściński
Janina Hobgarska
Jan Kotlarski
Marek Liksztet
Tomasz Mielech
Janusz Moniatowicz
Tomasz Olszewski
Jerzy Wiklendt
Wojciech Zawadzki




Zobacz fotografie z wernisażu fot. Lilianna Masiuk/Paweł Śmietana




Zobacz relację filmową



EKSPOZYCJA SZKŁA ARTYSTYCZNEGO Z KOLEKCJI WŁASNEJ
WGS BWA ZAMEK KSIĄŻ
WYSTAWA POTRWA DO 28 SIERPNIA BR.




„Szkło jest jedynym tworzywem, które dzięki swoim wyjątkowym zaletom, jest stawiane na równi z tak szlachetnymi materiałami jak kamień czy drewno. Z tego też względu, było ono zawsze związane z otoczeniem człowieka, nie tylko w sferze utylitarnej, lecz również jako przedmiot działalności twórczej. Wśród wielu kierunków twórczości, szkło artystyczne jest dziedziną, która rozwijając się na pograniczu rzemiosła i produkcji przemysłowej, wymaga nie tylko inwencji artystycznej, lecz także dużego zrozumienia i zaanagażowania technologicznego. W oparciu o wielowiekowe tradycje hutnictwa szkła w regionie sudetów, a także wysokie kwalifikacje hutników zatrudnionych niegdyś w hutach naszego terenu oraz wysokie walory technologiczne szkła, przez wiele lat organizowało się jedyne w Polsce warsztaty artystyczne, których domeną było szkło. Głównym organizatorem była Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA Zamek Książ, pod artystycznym patronatem prof. Zbigniewa Horbowego, prof. Ludwika Kiczury i prof. Henryka Wilkowskiego. Poziom estetyczny eksponatów, wartości dokumentacyjne i poglądowe kolekcji, naturalna uroda tworzywa szklanego podana w przemyślanej formie artystycznej są to niezaprzeczalne walory wystawy. Wystawa prezentuje większość technik zdobniczych używanych w szkle artystycznym, od form dmuchanych z wolnej ręki w szkle, jedno- lub wielowarstwowych, do prac wykonanych techniką „pate de verre”. Używane jest szkło sodowe, ołowiowe, optyczne, a także szkło w połączeniu z ceramiką, metalem i kamieniem. Zaprezentujemy prace wielu pokoleń artystów. Zapraszamy gorąco do zwiedzenia wystawy prezentującej niewielki fragment kolekcji WGS BWA, mając nadzieję, że zrealizowane w tworzywie szklanym dzieła sztuki pozostaną w państwa pamięci…”


Alicja Młodecka





MALARSTWO I RYSUNEK. Autorzy prezentowanych prac.

Paweł Lasik, Franciszek Maśluszczak, Marian Wołczuk, Kiejstut Bereźnicki, Zofia Kopel-Szulc, Stanisław Kortyka, Eugeniusz Geno Małkowski, Andrzej Basaj, Eugeniusz Smoliński, Vassilis Jeropoulos, Henryk Waniek, Barbara Szubińska, Janina Kraupe, Marian Kępiński, Paweł Trybalski, Janusz Konecki, Elżbieta Terlikowska, Elżbieta Sarsanowicz, Małgorzata Ziąbka-Lasik, Adam Hoffmann, Andrzej Will, Norbert Wieschalla, Stanisław Białogłowicz, Andrzej Świerczyński, Rafał Strent, Agnieszka Starościak, Krystyna Szalewska, Marek Rzeźniak, Teresa Jakubowska, Tadeusz Marciniak, Jadwiga Krajewska, Henryk Szypuła, Zbysław Maciejewski.

Wszystkie prezentowane obrazy i rysunki przeznaczone są do sprzedaży.

SZKŁO ARTYSTYCZNE – autorzy prezentowani na wystawie.

Kazimierz Pawlak, Wojciech Jodłowski, Henryk Wilkowski, Erzsabet Katona, Robert Oleszczuk, Andrzej Kucharski, Wszewład Sarnecki, Anna Klimczak-Dobrzaniecka, Janusz Robaszewski, Ludwik Kiczura, Przesław Kornacki, Witold Turkiewicz, Jan Sylwester Drost, Marvin Lipovsky, Jadwiga Dziki-Gnyszka, Halina Engel-Samorek, Barbara Kowalczyk, Eryka Trzewik-Drost, Tasios Kiriazopoulos, Henryk Wilkowski, Władysław Czyszczoń, Grzegorz Staniszewski, Ewa Wawrzyniak, Jana Michulova, Zbigniew Horbowy, Stefania Rybus-Kujawa, Janusz Kazanecki, Jerzy Becela, Małgorzata Dajewska, Brigitte Mahn-Diedering, Monika Rubaniuk, Barbara Miszczyk-Urbańska, Wojciech Peszko, Ryszard Reguliński, Bogdan Kupczyk, Ryszard Więckowski, Zygmunt Janota, Grzegorz Łoś, Konrad Tomaszewski, Beata Mak, Stefan Sadowski, Magdalena Binasiak-Pejga, Stanisław Sobota, Henryk Albin Tomaszewski, Barbara Zworska-Raziuk, Minko Mermerski, Stanisław Gołdyn.

Wszystkie prezentowane obiekty przeznaczone są do sprzedaży.



Zobacz prace




Zobacz relację filmową









WAKACJE W GALERII

Serdecznie zapraszam do odwiedzenia w miesiącach wakacyjnych Wałbrzyskiej Galerii Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych Zamek Książ – I piętro -, a w niej wystawy „Festiwal Rzeźby Marii Bor”, która zrealizowaliśmy jako prezentację artysty ze środowiska wałbrzyskiego, a uroczyste otwarcie odbyło się w dniu 16.czerwca 2011r. w ramach obchodów Dnia Wałbrzyskiego Twórcy. Pokaz twórczości Marii Bor, jednej z najbardziej znanych artystów rzeźbiarzy środowiska wałbrzyskiego zorganizowaliśmy wraz z Muzeum w Wałbrzychu oraz Stowarzyszeniem Inteligencji Twórczej w Wałbrzychu. Maria Bor – artysta znany w Polsce i za granicą, swoją twórczością, pięknie reprezentuje możliwości artystyczne naszego środowiska. Została zauważona i uhonorowana licznymi nagrodami w konkursach i na wystawach sztuki, nagrodą Ministerstwa Kultury i Sztuki, nagrodami prezydentów miasta Wałbrzycha (1994- nagroda wojewody wałbrzyskiego, 1995 - nagroda prezydenta Wałbrzycha, 2008 - nagroda Miasta Wałbrzych). W kilku europejskich leksykonach sztuki z
amieszczono obszerne noty biograficzne twórczości artystki. Do dziś Maria Bor zapraszana jest na prestiżowe wystawy rzeźby w Polsce i za granicą.

W sierpniu zaprezentujemy wystawę szkła artystycznego, malarstwa i grafiki z kolekcji własnej Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA Zamek Książ.
Kolekcja malarstwa i grafiki utworzona została z efektów plenerów malarskich oraz zakupów po wystawach autorskich organizowanych w naszej Galerii.
Szkło artystyczne z naszej kolekcji zrealizowane było w trakcie warsztatów artystycznych w hutach szklarskich. Poziom estetyczny eksponatów, wartości dokumentacyjne i poglądowe kolekcji, naturalna uroda tworzywa szklanego podana w przemyślanej formie artystycznej są to niezaprzeczalne walory ekspozycji. Wystawa prezentuje większość technik zdobniczych używanych w szkle artystycznym, od form dmuchanych z wolnej ręki w szkle, jedno- lub wielowarstwowych, do prac wykonanych techniką „pate de verre”. Używane jest szkło sodowe, ołowiowe, optyczne, a także szkło w połączeniu z ceramiką, metalem i kamieniem.
Zaprezentujemy prace wielu pokoleń artystów.
Wszystkie prace przeznaczyliśmy do sprzedaży z przeznaczeniem na cele statutowe….czyli następne wystawy.




Zapraszam serdecznie
Alicja Młodecka
Dyrektor WGS BWA Zamek Książ
wraz z pracownikami





ZAPRASZAMY WSZYSTKICH WRAŻLIWYCH, CZUŁYCH, CZUJNYCH, CIEKAWSKICH, ZAINTERESOWANYCH I CHĘTNYCH… DO UDZIAŁU W INTERDYSCYPLINARNYM SPOTKANIU DYSKUSYJNYM WAŁBRZYSKICH TWÓRCÓW ORAZ WAŁBRZYSKICH WŁADZ


w programie:

- DEGUSTACJA:
*SZTUKI (wałbrzyskiej artystki rzeźbiarki Marii Bor – promocja katalogu do wystawy),
*POEZJI (wałbrzyscy twórcy),
*MUZYKI (Rodzina Państwa Futymów),
*WINA…,
- KONWERSACJE…

Data : 30 LIPCA 2011 R. (sobota), GODZ. 16.3O
Miejsce : Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA „Zamek Książ” (I piętro)
Partner : Stowarzyszenie Inteligencji Twórczej w Wałbrzychu

wstęp za okazaniem dobrego nastroju



FESTIWAL RZEŹBY MARII BOR




Zobacz fotografie z wernisażu, fot. Lilianna Masiuk/Paweł Śmietana





Zobacz fotografie z finisażu, fot. Kazimierz Masiuk



Zobacz materiał filmowy

Wernisaż "FESTIWAL RZEŹBY MARII BOR"
w ramach obchodów Dnia Wałbrzyskiego Twórcy
16 czerwca 2011r. (czwartek) godz. 18.oo
miejsce: sala Maksymiliana/Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA Zamek Książ
organizator: WGS BWA Zamek Książ/ Urząd Miejski w Wałbrzychu

Finisaż wystawy - interdyscyplinarne spotkanie dyskusyjne twórców wałbrzyskich
30 lipca 2011r. godz. 16.3o
miejsce: Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA Zamek Książ
organizator: WGS BWA Zamek Książ/Stowarzyszenie Inteligencji Twórczej w Wałbrzychu



20 maja – 15 czerwca Muzeum w Wałbrzychu




Zobacz fotografie z muzeum, fot. Lilianna Masiuk/Paweł Śmietana






Maria Bor – dyplomowana artystka rzeźbiarz.
Pani Maria Bor w roku 1955 ukończyła studia na Wydziale Rzeźby w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Pięknych w Gdańsku, pod okiem profesora Stanisława Horno – Popławskiego oraz na Wydziale Ceramicznej Rzeźby Architektonicznej w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu. Jej twórczość obejmuje pomniki, popiersia, posągi, płaskorzeźby, statuetki oraz medale. Brała udział w licznych wystawach w Polsce i za granicą, m.in. w ogólnopolskiej wystawie "Przeciw Wojnie" w Lublinie w 1969 roku, w Międzynarodowej Wystawie Rzeźby w Bagdadzie w 1982 roku, Biennale Małych Form Rzeźbiarskich w Poznaniu w 1985 roku oraz wielokrotnie w Biennale Internazionale Dantesca w Rawennie w latach 1973 - 1985 oraz w 1997 i 2003. Zajmuje się projektowaniem oraz  realizacją prac w skali 1:1  na wysokim poziomie artystycznym.   Pracuje we wszystkich materiałach rzeźbiarskich - marmur, piaskowiec, sztuczny kamień, brąz, staliwo, ceramika, gips.  Na odlewy z gipsu nanosi polichromię,  tak aby powstało złudzenie odlewu z brązu. 
Jej rzeźby można obejrzeć w wielu miastach Dolnego Śląska, Województwa Zielonogórskiego i w Niemczech, a także w Muzeach w Polsce, we Włoszech i w Bagdadzie.
Poziom prac został zauważony i uhonorowany  licznymi nagrodami w konkursach i na wystawach sztuki, nagrodą Ministerstwa Kultury i Sztuki,  nagrodami prezydentów miasta i wojewodów (1969, 1975 - Og. Wystawy "PRZECIW WOJNIE" - Lublin, Majdanek,1977 - Konkurs na pomnik: " BOHATEROM ARMII POLSKIEJ " –Wałbrzych, 1978 - Konkurs na Pomnik Wojska Polskiego – Świebodzice, 1982 - Konkurs na płaskorzeźbę " 875 LAT JELENIEJ GÓRY", 1994- nagroda wojewody wałbrzyskiego, 1995 -nagroda prezydenta Wałbrzycha, 2008 - nagroda Miasta Wałbrzych). W kilku europejskich  leksykonach sztuki zamieszczono obszerne noty biograficzne twórczości artystki. Do dziś Maria Bor zapraszana jest na prestiżowe wystawy sztuki.





29 kwietnia – 19 czerwca „Czas Na Komiks”

Wernisaż "Czas Na Komiks" dnia 29 kwietnia o godz. 18.00,

Współpraca BWA Jelenia Góra, BWA Wrocław, BWA Zielona Góra


Wernisaż "Czas Na Komiks"




Zobacz materiał filmowy




Zobacz fotografie z wernisażu

„Mistrzowie Komiksu Polskiego-Czas Na Komiks”

Olaf Ciszak
Jacek Frąś
Krzysztof Gawronkiewicz
Adrian Madej
Krzysztof Ostrowski
Maciej Sieńczyk
Aleksandra Spanowicz
Benedykt Szneider
Jakub Rebelka
Przemysław Truściński


Kurator wystawy: Piotr Machłajewski

Wystawa współczesnego komiksu polskiego, przegląd dokonań wybitnych rysowników działających w obszarze „komiksu realistycznego”. Zaproszeni do projektu artyści tworzą komiksy wysublimowane graficznie i narracyjnie, przełamują schematy fabularne, przebudowują język komiksu i przemycają do medium przeznaczonego dla masowego odbiorcy „treści artystyczne”. Ekspozycja posłuży jako ilustracja, przyczynek do analizy, procesów zachodzących podczas umasawiania kultury, przenoszenia wzorców i technik gatunkowych z marginesów do głównego nurtu. Na wystawie zaprezentowane zostaną najnowsze komiksy zaproszonych artystów, pokażemy także wybór ich prac z lat ubiegłych. Eksponowane będą oryginalne plansze – szczególnie atrakcyjne wizualnie materiały przygotowywane do druku. Wśród prac pokazywanych na wystawie znajdą się komiksy dyplomowe Olafa Ciszaka, „Autobiografia” Jacka Frąsia, wybór z komiksów „Mikropolis”, „Romantyzm” i „Achtung Zelig!” Krzysztofa Gawronkiewicza, „Demokracja” i „DNA” Adriana Madeja, komiksy Krzystofa Ostrowskiego (m.in. „Plastelina”), Macieja Sieńczyka („Wrzątkun”, „Włochate kolosy”) i Aleksandry Spanowicz („Dekameron”, fragmenty „Butów”), najnowsze prace Jakuba Rebelki („Zakonnice Zombie”) oraz Benedykta Szneidera („Diefenbach. Zanim wzejdzie świt”), zaprezentujemy również wybór prac Przemysława Truścińskiego (m.in. „Piekło”, „Wiedźmin”, „Z przyczyn społecznych”).

W wystawie udział biorą:

Olaf Ciszak (ur. 1977) absolwent jeleniogórskiego Liceum Plastycznego oraz WSP w Zielonej Górze. Grafik, twórca komiksów, storyboardów i animacji. Autor serii „Karsten Stororz” (m.in. „Urban Chaos”) oraz „Świat Stororza”.

Jacek Frąś (ur. 1977) absolwent Wydziału Grafiki i Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, studiował malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W 2001 roku zdobył - jako jedyny Polak - prestiżową nagrodę Prix Alph-Art Jeunes Talents na festiwalu komiksów w Angoulême (Francja). Zdobywca Grand Prix MFKiG w roku 2009 (wraz z Grzegorzem Januszem).

Krzysztof Gawronkiewicz (ur. 1969) absolwent warszawskiego Liceum Plastycznego, studiował na ASP w Warszawie (Wydział Architektury Wnętrz, Wydział Grafiki). Twórca komiksów: „Mikropolis” i „Tabula Rasa” (wraz z Dennisem Wojdą), „Achtung Zelig” (wraz z Krystianem Rosińskim) oraz „Przebiegłe dochodzenie Ottona i Watsona”(wraz z Grzegorzem Januszem, seria przygotowana na zamówienie francuskiego wydawnictwa Glénat po zwycięstwie w pierwszej edycji Europejskiego Konkursu Komiksowego). Zdobywca Grand Prix OKTK w roku 1992 i 2000.

Adrian Madej (ur. 1977) absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Wielokrotnie nagradzany (m.in. Grand Prix OKTK w roku 1997 oraz Grand Prix MFK w roku 2006), twórca komiksów takich jak „Leszczu” oraz „Misja”.

Krzysztof Ostrowski (ur. 1976) absolwent Wydziału Projektowania Ubioru Łódzkiej ASP. Wokalista oraz współautor teksów zespołu Cool Kids of Death. Tworzy komiksy („Pantofel panny Hofmokl”, „Plastelina”) filmy animowane, teledyski (nagroda specjalna na Yach Film Festiwal 2002) oraz ilustracje do gazet, książek i płyt. Zdobywca Grand Prix OKTK w roku 2001 (wraz z Dennisem Wojdą).

Jakub Rebelka (ur. 1981) studiował Akademii Multimedialnej i ASP w Gdańsku (dyplom w pracowni prof. Teresy Myszkin), malarz, grafik, rysownik komiksów. Twórca bardzo rozbudowanych graficznie komiksów (m.in. „Doktor Bryan”, „Ester i Klemens”, ”Dick4Dick”, „Oskar”). Zdobywca pierwszego miejsca w konkursie na OKTK w roku 2000 (wraz z Benedyktem Szneiderem).

Maciej Sieńczyk (ur. 1972) rysownik, ilustrator, twórca komiksów związany z miesięcznikiem „Lampa” oraz warszawską galerią Raster. Zilustrował m.in. trzy książki Doroty Masłowskiej, „Filtry” Adama Wiedemanna i wznowienie „Lubiewa” Michała Witkowskiego. Autor albumów komiksowych: „Hydriola” oraz „Wrzątkun”.

Aleksandra Spanowicz (ur. 1966) absolwentka gdyńskiego Liceum Sztuk Plastycznych oraz Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu (Wydział Malarstwa, Grafiki i Rzeźby). Autorka komiksów, okładek oraz ilustracji do książek. Laureatka Grand Prix OKTK w roku 1994.

Benedykt Szneider (ur. 1982) studiował na ASP w Łodzi, grafik, rysownik, twórca komiksów (m.in. „Diefenbach”, „Hildskjalf”). Zdobywca pierwszego miejsca w konkursie na OKTK w roku 1999 i 2000 (wraz z Jakubem Rebelką).

Przemysław Truściński (ur. 1970) absolwent łódzkiego Liceum Plastycznego, studiował na ASP w Łodzi. Współzałożyciel stowarzyszenia „Contur”, wieloletni współorganizator łódzkiego OKTK. Autor licznych komiksów opartych na eksperymentach formalnych (kolaż, fotografia), twórca albumów: "Trust: Historia choroby", "Najczwartsza RP: Antylista Prezerwatora" (do scenariusza Tobiasza Piątkowskiego), "Komiks W-wa" (wraz z Alexem Kłosiem oraz Tomkiem Kwaśniewskim). Twórca cyklu „Męska muzyka” drukowanego w Dużym Formacie. Autor projektu graficznego postaci Wiedźmina stworzonego na potrzeby gry komputerowej. Współtworzył (opracował i wyreżyserował) prezentację Warszawy w konkursie na Europejską Stolicę Kultury 2016. Zdobywca Grand Prix OKTK w roku 1993.  W roku 2010 wyróżniony honorową odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”. 


Produkcja wystawy: BWA Jelenia Góra, współorganizatorzy: BWA Zielona Góra, Studio BWA Wrocław, WGS BWA Zamek Książ.
Wydawca katalogu: timof i cisi wspólnicy. Współwydawcy: BWA Jelenia Góra, BWA Zielona Góra, Studio BWA Wrocław.



Zobacz galerię

Rys historyczny

W PRL’u komiks rozwijał się poza oficjalnym nurtem komunistycznej propagandy. Drukowano komiksy opiewające komunistycznych partyzantów, bojowników ruchu robotniczego, popularne serie z przygodami kapitanów Żbika i Klossa (wydawnictwo Sport i Turystyka, przełom lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych). Podejmowano próby drukowania magazynów komiksowych Nowy Świat Przygód (lata 1946 – 48, kontynuacja przedwojennego Świata Przygód) oraz Przygoda, które jednak szybko zamykano ze względów ideologicznych. W 1957 roku na łamach Świata Młodych pojawiła się seria autorstwa Henryka Jerzego Chmielewskiego pod tytułem Tytus, Romek i A’tomek (najdłuższa polska seria komiksowa, od 1966 roku wydawana w formie książeczek), w roku 1958 Wieczór Wybrzeża rozpoczął druk serii Niezwykłe przygody Kajtka-Majtka Janusza Christy (seria po jakimś czasie przekształciła się w Przygody Kajtka i Koka i drukowana była do roku 1972, kiedy to została zastąpiona przez serię Kajko i Kokosz, komiksy na łamach popołudniówki wydawane były w formie popularnych „pasków”, po latach wydano je w formie albumów).
W roku 1976 na rynku pojawiły się dwa magazyny komiksowe: Relax oraz Alfa. W Relaxie publikowali m.in. rysownicy znani z zeszytów o przygodach kapitana Żbika Jerzy Wróblewski, Bogusław Polch oraz Grzegorz Rosiński (który drukowaną tam serią Thorgal rozpoczynał swoją wielką europejską karierę), a także Tadeusz Baranowski oraz Janusz Christa (prezentujący, obok komiksów dla młodszego czytelnika, historie z pieprzykiem - Bajki dla dorosłych). W Relaxie drukowano komiksy historyczne, science fiction, przygodowe oraz komiksy dla dzieci. Magazyn wydawano w latach 1976 – 81, ukazało się 31 numerów. Nieco inną tematykę podejmowano w Alfie, był to magazyn łączący tematykę komiksową, science fiction i popularnonaukową, w latach 1976 – 85 ukazało się 7 numerów a najważniejszym z rysowników publikujących na jego łamach był Grzegorz Rosiński. Komiks obecny był na łamach tygodnika satyrycznego Szpilki, gdzie publikowali m.in. Andrzej Mleczko i Edward Lutczyn (w Szpilkach drukowano również komiksy wybitnych rysowników amerykańskich, m.in. Richarda Corbena i Roberta Crumba). W latach siedemdziesiątych komiksy publikowali Szymon Kobyliński (Przygody Pancernych i Psa Szarika, lata 1970-71), Jerzy Skarżyński (Janosik– 1974r., ilustracje w formie komiksu do książki Julio Cortazara Fantomas przeciw wielonarodowym wampirom – 1979r.), a także Bohdan Butenko (seria dla dzieci Kwapiszon, 1976-81r.). Lata osiemdziesiąte w Polsce to czas działania dużych wydawnictw państwowych (Nasza Księgarnia, Sport i Turystyka, Krajowa Agencja Wydawnicza, Horyzonty), które drukowały komiksy rodzimych autorów (albo autorów z „krajów zaprzyjaźnionych”, na przykład z Węgier) w ogromnych nakładach sięgających kilkuset tysięcy egzemplarzy. Były to komiksy tworzone przez doświadczonych i bardzo sprawnych warsztatowo plastyków (oprócz autorów wspomnianych przy okazji Relaxu byli to m.in. Marek Szyszko i Zbigniew Kasprzak). W roku 1987 na rynku pojawił się pierwszy rodzimy magazyn komiksowy dla dorosłych Komiks – Fantastyka, w dwóch pierwszych numerach opublikowano dwa tomy z serii Funky Koval tercetu Maciej Parowski, Jacek Rodek, Bogusław Polch, w kolejnych numerach drukowano tworzoną na Zachodzie serię Yans Grzegorza Rosińskiego oraz André-Paula Duchâteau. Magazyn wzbogacony był o solidną dawkę publicystyki a wydawano go do roku 1995 (w ostatnich sześciu numerach drukowano serię Wiedźmin Bogusława Pol-cha do scenariusza Macieja Parowskiego na podstawie prozy Andrzeja Sapkowskiego). Podczas transformacji ustrojowej komiks polski wyparty został przez przedruki z wydawnictw amerykańskich oraz frankofońskich, którymi zalany został rynek („wszystko co kolorowe i z Zachodu sprzedawało się w setkach tysięcy egzemplarzy”). Do połowy lat dziewięćdziesiątych upadły niemal wszystkie wydawnictwa publikujące prace rodzimych autorów. Komiks polski zszedł do podziemia, gdzie rozwijał się przedziwnej niszy. Artyści pozbawieni miejsc publikacji (szczególnie kolorowych, wyszukanych plastycznie komiksów) prezentowali swoje prace czytelnikom na wystawach albo powielali je w wydawanych własnym sumptem niedoskonałych technicznie fanzinach (pamiętajmy, że był to okres przed upowszechnieniem Internetu). Komiks w latach dziewięćdziesiątych rozwijał się więc na akademiach sztuk pięknych i w liceach plastycznych, wśród młodych artystów, którzy nieskrępowani wymogami rynku (koniecznością dostosowania swoich aspiracji do rygorów wydawnictw komercyjnych) tworzyli niezwykle wysublimowane plastycznie (i szerzej – artystycznie) komiksy.
W obliczu braku możliwości powielania swoich dzieł młodzi rysownicy podejmowali próby zrzeszania się, wzajemnego poznawania swojej twórczości, próby utworzenia środowiska twórców i czytelników komiksów. W lutym 1991 roku w Kielcach odbył się pierwszy Ogólnopolski Konwent Komiksu, nieduża impreza zorganizowana przez dwóch zapaleńców Jerzego Ozgę oraz Roberta Łysaka (rysownika oraz scenarzystę/wydawcę/działacza), którzy podczas nadzwyczaj mroźnej zimy zaprosili do kieleckiego pałacu Branickich grupę komiksiarzy z całej Polski. Na imprezie pojawiło się około trzydziestu osób, byli wśród nich rysownicy (m.in. Przemysław Truściński, Krzysztof Gawronkiewicz), krytycy (Maciej Parowski) oraz przyszli animatorzy ruchu (grupa łódzka z Adamem Radoniem na czele). We wrześniu tego samego roku odbyła się druga edycja OKTK, tym razem w Łódzkim Domu Kultury, organizację imprezy przejęło stowarzyszenie (jeszcze wtedy nieformalne) Contur zrzeszające łódzkich twórców komiksu. Na drugim OKTK odbyła się pierwsza edycja konkursu na komiks, konkursu który przez lata wyznaczał główne trendy w komiksie polskim (Grand Prix przez lata zdobywali wybitni młodzi rysownicy). Łódzki konwent posiadał rozbudowany program tematyczny, w ŁDK’u prezentowano wystawy (wystawie konkursowej towarzyszył obszerny katalog), odbywały się tam prelekcje dotyczące komiksu, spotkania z autorami, dyskusje oraz giełda. Przez lata impreza ewoluowała, w roku 1999 przemianowano ją na Ogólnopolski Festiwal Komiksu, w roku 2000 Międzynarodowy Festiwal Komiksu, od roku 2009 funkcjonuje jako Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier. Aktualnie składają się na nią wydarzenia rozsiane po całym mieście, organizatorzy przygotowują szereg spotkań, wystaw, warsztatów, a nawet koncertów. Zespół organizacyjny przygotowuje liczne wydawnictwa dotyczące gatunku. W trakcie tej trzydniowej imprezy odbywa się sympozjum komiksologiczne organizowane przez Krzysztofa Skrzypczyka (które również podsumowane jest publikacją zbierającą wygłoszone referaty). W latach dziewięćdziesiątych w Polsce komiks rodzimy rozwijał się w drugim obiegu, wydawano niskonakładowe magazyny (Fan, Super Boom!, Czas Komiksu, Komiks Forum) oraz fanziny (KKK, Mięso), niektóre z nich przekształcały się w magazyny (AQQ, Ziniol). Jakość druku tych pism pozostawiała wiele do życzenia, paradoksalnie reprodukowano w nich materiały odznaczające się plastyczną wirtuozerią i warsztatowym dopracowaniem. Wśród rysowników tworzących w tamtym okresie czasu techniką dominującą był rysunek czarnym tuszem (używano piórka, pędzli, rapitografu) oraz czarnymi markerami, przygotowane w ten sposób prace kolorowane były za pomocą farb wodnych (często na kopii, dla zachowania czarno-białego „oryginału”). Stosowano również techniki z zakresu grafiki warsztatowej oraz techniki malarskie, popularny był kolaż (od wycinanych fotografii, poprzez przeróżne inne obrazy, znaki, wydruki na papierze, aż do elementów zewnętrznych wobec płaszczyzny planszy – fragmentów ubrań, gwoździ itp). Ciekawe eksperymenty formalne można zaobserwować zwłaszcza w twórczości Przemysława Truścińskiego, w swoim Piekle z 1993 roku (Grand Prix IV OKTK) artysta połączył konwencje komiksu i fotokomiksu, wykorzystał na planszach podmalowane fotografie, które stanowią zapis jego spaceru po mieście (autor wystąpił w swoim własnym komiksie).

Czas na komiks

W komiksie „tradycyjnym” prostota (czy wręcz prymitywizm) warstwy wizualnej wiąże się z łatwością odbioru, sprzyja opowiadaniu anegdoty (technika „Ligne claire” – czystej linii). W artystycznym komiksie polskim lat dziewięćdziesiątych (i później, wśród twórców, którzy na tym gruncie wyrośli) odrzucono gatunkowe ograniczenia na rzecz niezwykle interesujących artystycznie eksperymentów (strumień świadomości, komiksy filozoficzne...). Jak twierdzi Jerzy Szyłak „(...) rozwój komiksu polegał (...) na poszukiwaniu właściwych gatunkowi sposobów artykulacji i tematów, nie zaś na wspieraniu literatury (malarstwa) czy wspieraniu się literaturą (malarstwem). (...) Przeciwnicy komiksu często powtarzają tezę, że komiks lokuje się na pozycjach przez „prawdziwą” sztukę opuszczonych” („Komiks w kulturze ikonicznej XX wieku”, Gdańsk 1999). Dziś trudno wyobrazić sobie obszary przez „prawdziwą sztukę” nie spenetrowane, „sposoby artykulacji” przynależne komiksowi gatunkowo od lat obecne są w malarstwie (Maciejowski i Sasnal na początku swojej drogi twórczej postrzegani byli jako rysownicy komiksów), rzeźbie, instalacji (tegoroczna realizacja Hikikomori Jakuba Woynarowskiego) oraz w innych dziedzinach sztuki. Niemal całe współczesne kino popularne pod względem technik narracyjnych oparte jest na komiksie (w tym przypadku wiąże się to z umasowieniem i komercjalizacją dziedzin aktywności twórczej traktowanych dotąd jako przynależne do obszaru „kultury wysokiej”), komiksy adaptowane są nadzwyczaj często, w kinie amerykańskim pojawiają się wręcz przekłady intersemiotyczne z komiksu na film (w ich przypadku obraz narracyjny traktowany jest jako storyboard). Komiksem wspomaga się literatura, a nawet muzyka (Cool Kids of Death).
Wystawa Czas na komiks umożliwia spojrzenie na komiks przez pryzmat korespondencji sztuk, jego silnego oddziaływania na inne media. Zaproszeni do projektu artyści działają w obszarze reklamy, animacji, muzyki rockowej, malarstwa... Ekspozycja jest ilustracją, przyczynkiem do analizy, procesów zachodzących podczas umasawiania kultury, przenoszenia wzorców i technik gatunkowych z marginesów do głównego nurtu, „kulturowego nadrabiania zaległości”. Wystawa Czas na komiks stanowi przegląd dokonań najwybitniejszych polskich twórców komiksu działających w obszarze „komiksu realistycznego”, zaproszeni artyści tworzą komiksy wysublimowane graficznie i narracyjnie, przełamują schematy fabularne, przebudowują język komiksu i przemycają do medium przeznaczonego dla masowego odbiorcy „treści artystyczne”.

Piotr Machłajewski – kurator wystawy



Szanowni Państwo, informacja o wydarzeniu została opublikowana w serwisie news.o.pl.

facebook